- Niech wszystkie koty, te duże i małe, zbiorą się pod Półką Skalną na zebranie klanu.
Wszystkie koty powychodziły z legowisk i usiadły przed przywódczynią. Morska Gwiazda przywołała do siebie ogonem trzy kociaki: Wężyk, Mrozek i Śnieżynka.
Kociaki skakały ze szczęścia.
- Mrozku, Wężyku i Śnieżynko, czy obiecujecie przestrzegać kodeksu wojownika i bronić klanu za wszelką cenę?
- Tak! - wykrzyknęły kociaki, zaraz uczniowie.
- Mrozku, od dziś zwiesz się Mroźna Łapa, klan ceni twoje zachęty do nauki. - miauknęła po czym dodała -
Wężyku, od dziś zwiesz się Wężowa Łapa, klan ceni twoje zachęty do nauki. Śnieżynko, od dziś zwiesz się Śnieżna Łapa, klan ceni twoje zachęty do nauki.
W około zabrały się okrzyki dla nowych uczniów.
- Mroźna Łapa, Wężowa Łapa, Śnieżna Łapa!
- Śnieżna Łapo, jestem z Ciebie dumna.
- Dzięki mamo - polizała mamę po nosie
- Teraz będziesz spać w legowisku uczniów - dodała Liliowy Kwiat po czym znów miauknęła zatroskana - nie będzie Ci mnie brakować?
- Mamo, jestem już duża, a po za tym mam braci.
- Oh, dobrze. Dobranoc
- Dobranoc...
Rano, Śnieżna Łapa dopiero wstała i usłyszała głos kotki. To była kotka o rudo - płomiennej sierści. Nazywała się Płomienna Łapa.
- Wstawaj! - miałknęła Płomienna Łapa ze zniechęceniem.
- Dlaczego? - zdezorientowana Śnieżna Łapa wstała natychmiast.
- Nie masz jeszcze mentora - szybko warknęła i pobiegła do wyjścia, jakby już ktoś ją zawołał
No tak - pomyślała Śnieżna Łapa - to jest mój pierwszy dzień bycia uczniem
YOU ARE READING
Niewielka Różnica
FantasyKoty - wojownicy, opowieść o klanach i o miłości która połączyła koty z różnych klanów. Próbują wymyślić co mogą z tym zrobić
