Rozdział 1

21 1 0
                                        

Noc była zimna i ciemna, gdy koty leżały w swoich legowiskach. Śnieżynka turlała się w futrze matki i mamrotała przez sen

- Klan Gwiazdy... Mroczna Puszcza... Dwa Światy...

- Śnieżynko... Daj braciom spać.

- Dobrze mamo, ale śniło mi się... - Śnieżynka nie zdążyła dokończyć zdania.

- Ćsiiiiiiiiiii... śpij, rano porozmawiamy.

*
Gdy Śnieżynka wstała jej bracia jeszcze spali, ale jej mama siedziała przed legowiskiem, wpatrzona w legowisko przywódczyni i ją samą. Morska Gwiazda rozmawiała z zastępcą - Bursztynowym Sercem. Jeszcze zaspana Śnieżynka wyszła z legowiska i podreptała w kierunku matki.

- Mamo... kiedy Wężyk i Mrozek się obudzą?

- Daj im chwilę, zaraz wstaną bo będą głodni.

Śnieżynka ruszyła w stronę braci i trącała ich łapą.

- Wstawać!!! - zaczęła piszczeć

Bracia w końcu wstali. Na dworze było słychać przywódczynię która woła na zebranie

- Wszystkie koty, małe i te duże, niech zbiorą się pod Półką Skalną na zebranie klanu...

Niewielka Różnica Historias para obsesionarse. Descúbrelo ahora