Szczegółowy Opis

3.1K 7 1
                                        


Zaczynam od całowania Cię po szyi, delikatnego podgryzania karku i powolnego oddychania Ci prosto do ucha. Lekko Cię obejmuję, by sięgnąć do Twoich włosów i lekko je ciągnąć. Wzdychasz z uniesienia. Zapewne Ci się podoba. Schodzę niżej. Całuję lewy obojczyk. Prawą pierś, która nieskromnie wystaje spod stanika. Idę niżej. Całuję okolice pępka. Ty leżysz na łóżku. Rozchylasz powoli zgięte nogi. Omijam jednak Twoje krocze i odbijam w kierunku Twoich ud. Zaczynam od całowania blisko kolana, idąc w górę po wewnętrznej stronie całuję i czasem lekko podgryzam, wręcz ledwo zahaczam zębami by wywołać u Ciebie dreszcze... Dochodzę do Twojego krocza. Wpierw całuję jeszcze przez majteczki które masz na sobie. Lekko masuję. Widzę, że zaczynasz być mokra; lekka mokra plamka pojawia się na zewnątrz majteczek. Widzę jak wiercisz się na łóżku i masuję Twoją cipkę jeszcze chwilę przez majteczki patrząc na Twoją twarz na której malują się zamknięte oczy i lekko uchylone usta przez które oddychasz... Ściągam Ci majteczki. Unosisz lekko pupę by mi w tym pomóc. Gdy masz je na wysokości stóp, zdejmuje je z Ciebie całkiem, po czym oddaje soczystego całusa w jedną z Twoich stóp. Wracam do Twojego krocza, jeszcze raz, tym razem szybciej, ale na drugiej nodze, całuję i podgryzam Twoje Udo idąc w kierunku krocza. Dojeżdżam do Twojej cipki. Jest cudowna, przez chwilę delektuje się widokiem i zapachem Twych soczków. Wpierw delikatnie całuję, od czego masz dreszcze, po czym przeciągam całym szorstkim językiem na długość Twojej szparki. Wpierw chce spić z Ciebie to co dla mnie masz, więc staram się włożyć Ci język tak głęboko jak tylko mogę, śliniąc i nawilżając Ciebie mocno. Po chwili jednak podnoszę się wyżej by lizać Cię po łechtaczce. Kładę dłoń na Twoim wzgórku łonowym i "podciągam" delikatnie Cipkę kciukiem co uwydatnia mi wspomnianą łechtaczkę. Tu czas na konkret. Liżę szybko, intensywnie, ale jednak tylko końcówką języka. Można powiedzieć, że wręcz jedynie smyram Cię zahaczając o najczulszy punkt Twojego ciała. Twój oddech przyspiesza gwałtownie. Zaczynasz rękoma szukać poduszki, prześcieradła lub czegoś innego co mogłabyś ściskać i wbijać w to paznokcie. Wyginasz kręgosłup, naciskając jednocześnie kością łonową mocniej w materac. Nikogo nie oszukasz. Jest Ci dobrze. Wręcz błogo. Zaczynasz szybko dyszeć, czasem można usłyszeć delikatne stękanie. A ja wciąż liżę, góra, dół, lewo, prawo. Szukam który kąt pobudza Ciebie najlepiej... Jednak nagle łapiesz mnie za włosy ściskając jednocześnie mocno nogi, uwięziłaś mnie w swoim kroku, miażdżąc głowę, jednocześnie przyduszając, ponieważ mój nos utonął w Twojej cipce. Zastygamy tak w bezruchu na kilka sekund a ja mimo zatkanych uszu przez Twoje uda słyszę charakterystyczne "Oohhh...!". Po kilku sekundach odpuszczasz zacisk, opadają Ci nogi, ręce, leżysz, spocona na czole, dysząc, z szerokim uśmiechem na twarzy. To była dobra i szybka minetka...

Już wiesz, że następnym razem będziesz chciała usiąść mi na twarzy...

Przyjemność dla niej...Stories to obsess over. Discover now