Nim zatoniesz w nicości

39 2 1
                                        

W odpowiedzi na „Lament Ikara" autorstwa Yvagabond

W ciemnym pokoju łzy płyną strumieniami,
szlocha dziewczyna dręczona wspomnieniami.
Co przydarzyło się tej biednej dzieweczce?
Nikt tego nie wie i nikt wiedzieć nie zechce.
Cały świat runął, ona między gruzami
cierpienie chce leczyć nowymi ranami.
„Tak bardzo boli i boleć nie przestanie"
„Nigdy nie skończy się beznadziei trwanie"
„Mówią «będzie dobrze». Cóż za puste słowa!
ich do świadomości nie przyjmie ma głowa"

Z każdą minutą coraz gorzej się czuje,
umysł w rezygnacji swą śmierć już planuje.
Poczucie bezsensu, porażki, nieładu
stałym skrupułów elementem wykładu.
Wie, że sama walczyć dłużej już nie może,
lecz dla wszystkich wciąż błyszczy w kłamstwa polorze.
Jak teraz się przyznać i jak wytłumaczyć,
cierpiącą istotę pozwolić zobaczyć?
O pomoc wołania słyszeć nie pozwoli,
wszak nikt nie zrozumie jej nieszczęsnej doli.
W desperackiej rozpaczy, wśród samotności
i w ostatniej chwili nim dotknie nicości
z jej udręczonej piersi krzyk się wyrywa:
„Ratunku! Pomocy! Jam biedna dziewczyna!"
Lamenty wylane wciąż nie są słyszane,
w pustej rezydencji spektakl bez audiencji.

Samotna, oszukana, winna, skrzywdzona,
samej sobie bez wsparcia pozostawiona,
gdy nadzieja pierwsza została stracona.

Siostro, proszę usłysz, to wiary ci doda
twój ogrom cierpienia zna pewna Osoba.
Choć ty być może nie wiesz o Jej istnieniu,
Ona była z tobą przy każdym zranieniu.
Nie musisz tłumaczyć - zna prawdę o tobie,
wie nawet więcej niż ty sama o sobie.
Nigdy nie odtrąci, zawsze rękę poda
„Zaufasz mi wreszcie?" - pyta ta Osoba.
„Łzy otrzyj" - powiada - „córko ukochana,
Ja przejdę z tobą przez wszystkie zmagania.
Daj się poprowadzić - wyjdziemy z potrzasku
i znów zajaśniejesz w swej wolności blasku.
Rozumiem cierpienie, znam twoje zmagania,
nawet w tej pustce nie jesteś całkiem sama.
Ja cię dziś wyniosę z tego zdruzgotania,
na nowo rozpoczniesz naukę latania.
Te skrzydła nie woskiem, lecz Miłością zszyte,
te skrzydła nigdy nie zostaną rozbite."

Nie potępiaj siebie, przebacz samej sobie,
wciąż masz wielką wartość w każdej życia dobie.
Czas ran nie uleczy, nie po to stworzony,
Uzdrowienie przyszło mimo drzwi zamknionych.
Czas ran nie uleczy, nie taką ma rolę
ta Osoba przyszła naprawić twą dolę.

Rzekł: „Podaj Mi rękę, a odzyskasz siły,
bo Ja odkupiłem wszystkie twoje winy".

Du hast das Ende der veröffentlichten Teile erreicht.

⏰ Letzte Aktualisierung: May 31, 2020 ⏰

Füge diese Geschichte zu deiner Bibliothek hinzu, um über neue Kapitel informiert zu werden!

AMDGWo Geschichten leben. Entdecke jetzt