Jak leci, panie posterunkowy?

11 1 1
                                        

Kto by pomyślał? Zastanawiała się pani Julia Kowalska. Dzisiaj był jej pierwszy dzień pracy jako policjantka. Weszła do budynku głównego policji i zobaczyła posterunkowego Adama.
-Jak leci, panie posterunkowy? - zapytała i uśmiechnęła się. Policjant odpowiedział jej skinieniem głowy i kobieta poszła do pokoju głównego. Spotkała tam kilka innych nowych osób, czekających na szkolenie. Przyjrzała się im i wśród nieznanych twarzy zobaczyła chłopaka ze swojej szkolnej ławki. Był to Tomek, sympatyczny, wysoki teraz brunet. Julia uśmiechnęła się na widok chodź jednej znajomej buzi. Podeszła do mężczyzny i przywitała się. Ten najpierw jej nie poznał, ale po chwili wybuchnął śmiechem, przypominając sobie stare czasy. Przybili piątkę, jak w podstawówce i zaczęli rozmawiać. Potem zaczęło się szkolenie.

Czy ktoś zginął?Stories to obsess over. Discover now