1. wszystko i nic

14 5 2
                                        

Pov. Alex
Spałem sobie spokonie wtulony w poduszkę. Zdawało mi się, że nic nie jest w stanie zmącić mojego spokoju. Niestety to było tylko złudne marzenie. Mój błogi sen przerwał ten paskudny budzik. Nie chce mi się wstawać, no ale miałem dzisiaj iść do nowej szkoły.
Och! Zapomniałem się przedstawić, heh. Jestem Alex i mam 16 lat. Jestem brunetem o niebieskich oczach, jestem dość chudy i wysoki. Interesuje się zwierzętami i lubie uprawiać sport. Niedawno przeprowadziłem się do nowego miasta. Było mi troche szkoda pożucić dawnych przyjaciół ale mówi się trudno. Tu napewno także kogoś poznam. Jestem optymistą i wole myśleć pozytywnie. Jestem singlem ale nie przeszkadza mi to, bo wierze że kiedyś znajde prawdziwą miłość, bo taki chwilowy romans to nic. Marze o kimś z kim naprawdę będę szczęśliwy.
Ale wracając do poranka, leniwie otworzyłem oczy i wstałem. Popatrzyłem na zegarek...6:02, mam jeszcze jakieś 2 godziny więc nie musze się spieszyć. Ubrałem się i zeszłem na śniadanie. Moja mama wychodzi wcześnie do pracy, ale zostawiła mi gotowe śniadanie. Obok tależa z jajecznicą zbajdowała się karteczka:
"Mam nadzieję, że ci smakuje. Nie spóźnij się di szkoły, wierze że sobie poradzisz z nową szkołą.
Kocham cię♥
Mama~"
Ona jest cudowna. Sam nie wiem jak ona to robi. Ma tyle obowiązków a i tak daje rade. Zjadłem, umyłem tależ i udałem się do łazienki umyć zęby, uczesać się itp. Gdy już byłem gotowy była 7:43. Jak ten czas szybko leci. Chwyciłem plecak i wyszedłem z domu. Ruszyłem w stronę nowej szkoły. Po 10 minutach byłem już u celu. Budynek był duży i zadbany. Na placu siedziały młodsze dzieci a kilka osób siedziało na ławkach rozmawiając. Wziąłem głęboki oddech i ruszyłem do wejścia. Nowa szkoło, przybywam!

You've reached the end of published parts.

⏰ Last updated: Aug 03, 2020 ⏰

Add this story to your Library to get notified about new parts!

Szmaragdowy blask księżycaStories to obsess over. Discover now