Raz był taki komar co jadł wszystko buraki, ziemniaki, kalafior, fasole, groch a nawet pił sok z maliny. Raz zdarzył się taki dzień co komar się upił i zaczął oskarżać muchę i muwił że mucha zabiła karalucha siedzi mucha w drzewnym więzieniu i płaczę. Aż tu nagle pajak przych odzi i kłania się muszce odrywa kratę mucha się pająkowi w objęcia już żuca aż tu nagle pająk pożera muchę a komar tylko się smieje bo komar posłał pajaka aby ją zjadł nie zadawaj się zkomarami bo jeszcze cię do więzienia drzewnego posadzą i pająk wyrwie kratę i cię zje więc powtarzam nie zadawaj się z komarami.
Dziękuję za wysłuchanie od zawsze chcialam to opowiedzieć
PS Miałam 5 lat pisząc to :))
YOU ARE READING
Opowieść o komarze
HumorKomar jadł wszystko co popadnie. Jak potoczą się losy komara i jego przyjaciół? @MalinowaTecza dziekuje za okladke <3
