Witajcie kochani.
Tak jak obiecywałam na twitterze, zacznę tutaj publikować moje wiersze. Wierszy w tomiku jest dwadzieścia trzy. Nie mam pojęcia, czy znajdą się tutaj wszystkie, nad paroma muszę się zastanowić.
Są to starsze wiersze, napisane jeszcze w liceum. Sama nie jestem pewna, na ile je lubię, czasem mi się podobają, czasem średnio.
Będę je publikować dość często, pewnie codziennie/co drugi dzień. Nie wiem, ile czasu zostaną na wattpadzie, to są rzeczy o wiele bardziej osobiste niż ff, więc możliwe, że któregoś dnia uznam, że już nie chcę, żeby ktokolwiek poza mną miał do nich dostęp. Wszystkie poza jednym w sumie nijak się mają do moich prawdziwych przeżyć, ale jednak wszystkie w jakiś sposób pokazują inną stronę mnie niż utwory pisane prozą, które tu publikowałam.
Póki co jednak zachęcam do czytania, jeśli macie jakieś swoje interpretacje, to możecie się dzielić. Jestem ich bardzo ciekawa, zwłaszcza że część z tych wierszy jest dość nieoczywista.
Trzymajcie się. <3
YOU ARE READING
listy do nieistniejących
Poetrytylko ja widzę, kiedy na mnie patrzysz *** Mój pierwszy tomik poezji, złożony jeszcze w liceum. Okładka zrobiona przez @StingerJPN z twittera, dziękuję Ci bardzo jeszcze raz = ***
