W pewnym roku szkolnym ja Weronika zwykła dziewczyna o brązowych włosach ,zielonych oczach i niskiego wzrostu, idąc na przystanek autobusowy wraz z siostrą Asią,ma ona 14 lat i jest blondynką o błękitnych świecących oczach, spotkałam swoją najlepszą przyjaciółkę Monikę.Jest ona brunetkom i nirzsza o demnie tak naprawde w zroście mojej siostry. Wraz z Moniką i moją siostrą lubimy obgadywać chłopaków, zaczełyśmy obgadywać pewnego chłopaka chodzącego ze mną do klasy Mateusza(czyli Mati chłopak ,który został przedstawiony w opisie).Mati jest przystojnym chłopakiem dobrze sknonstruowanym, często zwracałam uwagę na jego czarne włosy i zachowanie.Nic do niego nie czułam ale był uroczy moje koleżanki zawsze mnie znim szipowały udawałam że tego nie lubie,ale tak naprawde podobało mi się to.Po kilku minutach przyjechał autobus usiadłyśmy na naszym stałym miejscu.Kiedy już dojechałyśmy do szkoły zobaczyłam czekającom na mnie przyjaciółkę Grażynę.Jest ona dziewczyną tak naprawdę już stającą się kobiętą,która jest wysoka blond włosa i niebiesko oka.Idąc do szkoły zaczęłam nawijać o mojim wybranku Mateuszu, Grażyna już nie mogła tego słuchać więc co chwile się uśmiechała.Kiedy szłyśmy pod klasę na mojej drodze stanoł Mati,zapatrzyłam się na niego a Grażyna tylko krzyczała
-Wera,Wera!!
-yyy...co?!-odpowiedziałam dynamicznie.
-No hoć że, bo sie spóźnimy-rzekła.
Weronika:
Przez większą chwilę czułam coś bardzo dziwnego i nie mogłam przestać.Jak weszliśmy do klasy szturchnęłam się z nim i powiedział:
-SORRY.
Z takim jakby krzykiem.
-Nic się nie stało.-odpowiedziałam nie śmiało.
Popatrzył się na mnie i się uśmiechnął.Zaczęłam znowu czuć to uczucie nie wiedziałam co się dzieje miałam w głowie tylko jesgo głos i piękny uśmiech, dopuki nauczycielka nie wybrała mnie do tablicy.Nic nie kumałam Grażyna mi jakoś podpowiadała aż w końcu pani kazała mi uśiąść i powiedziała:
-Mateusz, do tablicy!
-A może pokazała by pani Weronice jak to się robi a nie odrazu do ławki-podniósł brwi.
-A może byś przestał pyskować!-wykrzyklęła
Weronika:
Mateusz nic się nie odezwał po tej sytuacji ale wsumie to pani miała rację nie powinien się odzywać nie na swój temat.Po kilku godzinach kiedy wracałam do domu przyszło mi powiadomnienie napisał do mnie Mati.Zaczęłam z nim pisać przez bardzo długi czas ,ale niestety unikał mnie w szkole i dziwnie się zachowywał jak mnie widział.Niewiedziałam o co mu chodzi nieraz chciałam do niego podejść ale brakowało mi odwagi.
Po dwóch miesiącach naszego poznawania się przez facebooka,Mati napisał do mnie że się we mnie zakochał...Tak ,to był ciężki dla mnie czas bo mniałam dużo nauki.Wiedziałam jak to jest być w związku ,ponieważ miałam ich dużo a więc się zgodziłam.Na drugi dzień przyszłam bardzo SZCZĘŚLIWA do szkoły miałam tyle energii, czułam się cudownie ale to mineło.Zobaczyłam że mój chłopak wgl na mnie nie zwraca uwagi jest tak jak kiedyś kiedy pisaliśmy ale tak go pokochałam że nie umiałam z nim zerwać.Często piasałam do niego zrywam z tobą ale później pisałam że to prank(żart).Chodziłam z nim 7 miesięcy byliśmy bardzo szczęśliwi zawsze był spam serduszek do była prawdziwa MIŁOŚĆ choć miałam dużo chłopaków przed nim do nikogo nie czułam takiej miłości ,dopuki.....
Myślę że ten rozdział się wam spodobał kolejny rozdział pokażę się za jakiś czas.
CZYTASZ
pierwsza miłość
RomanceW tej historii chcę opowiedzieć wam o prawdziwej miłości,pierwszej miłości. Bohaterowie: Weronika(zdrobienie: Wera) Mati(chłopak Weroniki) Asia Monika Grażyna Paweł(chłopak Moniki) Antek(chłopak Grażyny) Filip(chłopak Asi) Martyna Szymon(chłopak Mar...
