Prolog

22 1 0
                                        

Burza. Za oknem ciemno, a w duszy strach przed piorunami. Przestraszona pięcioletnia Jaśmina przytula się do matki, która stoi przed szybą, i patrzy przez nią na rozszalały żywioł.

Obok nich, trochę z tyłu klęka na jedno kolano przed swoim 8- letnim synem ojciec, ubrany w marynarski płaszcz przeciwdeszczowy, i mówiący do niego, że niedługo wróci, że to tylko dwa dni, i nic więcej. Zapłakany syn przytakuje, ocierając łzy.

Wtedy mężczyzna wstaje, całuje w główkę Jaśminę, a następnie szepcze coś do małżonki, po czym ją także całuje, i wychodzi. Chwilę później, Jaśmina, jej brat, oraz matka, nadal wpatrujący się w to samo okno widzą, jak ich ojciec wychodzi z piętrowego budynku wprost na ulicę.
Po chwili podjeżdża czarny samochód, zatrzymuje się z piskiem opon, i opuszcza szybę.

Jaśmina za każdym razem, gdy odtwarzała tą sytuację w pamięci, nie pamiętała już nic, oprócz ogłuszającego strzału, wybiegającego z domu brata, oraz płaczącej matki, która patrzyła się na to, co się działo w dole, zasłaniając jej oczy.

NimfaWhere stories live. Discover now