oCześć mam na imię Filip mam 15 lat ostatni słyszę w nocy słyszałem dziwne kroki na strychu.Chyba pójdę jutro na strych...
Aaa nie ma jak to sobotni poranek, a idę na strych.
Jestem już na strychu i nic dziwnego to nie ma to chyba tylko wyobraźnia.
Schodzę na po schodach i widzę menszczyzne z białą maską
Filip- Panie borze-mówię szeptem
Ucieknę do schowka na górze.
Ta dziwna postać chodzi po całym domu dzwonię do mamy
Drrr drrr drrr
O już wyszedł ale powiem mamie żeby szybko wracała z pracy a ja zjem śniadanie.
12:00
Eeee znowu słyszę te dźwięki tup tup okej idę spać...
3:00
OMG coś spadło na strychu ja już nie zasnę...
4:00
Siedzę na łóżku na telefonie od godziny a mojej mamy dalej niema.
9:00
Nie udało mi się nie zasnońć ale pamientam że słyszałem skrzypienie dzwi.
