Przez lata obserwowałem jej cierpienie. Ale jej oczy wciąż uśmiechały się do mnie. Podczas gdy powoli umierała.

Kochałem ją. Teraz jej oczy wyrażają głuchą pustkę. Na zawsze zapamiętam zdziwienie i ból malujący się na jej twarzy, gdy nóż powoli zanurzał się w jej ciepłym ciele. Z jej oczu powoli ulatywało życie, a ja delektowałem się jej gasnącym spojrzeniem. Nie zdążyła nawet opuścić powiek.

Nie czułem nic patrząc w zimną pustkę.

Nie czułem nic, kiedy rosły policjant zapinał na moich nadgarstach ciasne kajdanki.

Nie czułem nic, kiedy pytali mnie, dlaczego zabiłem własną córkę.

Kochałem ją. I dalej ją kocham.

OczyStories to obsess over. Discover now