Tajemnicze pudełko

17 1 0
                                        

(Perspektywa Ryu)
-Bzzzzt Bzzzzt.
- Ahh kolejny dzień w którym musze wstać z mojego kochanego łóżka-Powiedziałem do siebie.
Nagle usłyszałem głos z dołu. -Ryu  chodź na śniadanie !.
-Już idę tato!-odpowiedziałem.
Schodząc po schodach usłyszałem jak coś się smaży. Gdy zeszłem ze schodów zobaczyłem pudełko na stole w salonie.
-Tato co to za pudło? -zapytałem.
-Ahh... No to są pamiątki po twojej mamie... -odpowiedział Ojciec.
-Ohh... okej, a co robisz na śniadanie?-Zapytałem żeby zmienić temat.
-A twoje ulubione tosty akurat są gotowe.
-Oh dzięki tato.
(Po śniadaniu)
Po zjedzeniu śniadania poszłem do pudła żeby zobaczyć pamiątki po mamie.Nagle zauważyłem kopertę z napisem ,,Dla Ryu", patrząc na to szybko schowałem do kieszeni i powiedziałem:
-Tato jak coś będę w swoim pokoju jak coś będziesz chciał to mnie zawołaj okej?.
-Okej-odpowiedział

NaszyjnikWhere stories live. Discover now