Wokół tłumy ludzi
Ubranych na czarno
Nie chcę się obudzić
Mimo że już rano
Patrzę na to z boku
Krzyczę - nikt nie słyszy
Macham - nikt nie widzi
Nie mogę im pomóc
Proszę nie płacz mamo
Wiem że miałaś rację
Lecz nie zrozumiało
Dziecko, już jest na dnie
Drodzy przyjaciele
Was bardzo mi szkoda
Problemów jest wiele
Kto wam rękę poda?
Chyba się zgubiłaś
Co tu robisz? Nie wiem
Co Ty robisz, miła
Na moim pogrzebie?
Dziś masz czarną suknię
A w ręku trzymasz kwiat
I stoisz przy trumnie
W której spoczywam ja
To mój własny pogrzeb
Który chciałbym dostrzec
To mój własny pogrzeb
To nareszcie koniec
To mój własny pogrzeb.
