Odszedł
Porzucona na skraju dróg
Zmuszona do wyboru między dobrem a złem
Mogłaby wymusić choć lekki odgłos
Może by usłyszał
Może by zawrócił
Ale po co ten cały trud?
Który inni traktują jak nikomu potrzebne kamienie
Które co pewien czas kopną
By znalazły się dalej od nich
Dalej od upragnionych uczuć
Dalej od fałszywej miłości
Dalej od zepsutego świata
YOU ARE READING
Dulcynea
PoetryWrzucona niczym lalka bez uczuć Każdej samotnej nocy sponiewierana przez myśli By pewnego dnia poczuć To co było jej zabrane przez całe życie
