Urodziłem się 29 lutego 1900r (Watt nie pozwala na 29 więc mam 28)
W Czeczeni w Rosji. Ojciec był rzeźnikiem a matka wysoko postawioną wędliniarką , obydwoje mnie kurwa nienawidzili zawsze musiałem nosić te pierdolone kosze ze zwłokami kapitalistów.. przepraszam zwierząt i jeszcze rzucać te flaki bezdomnym... Za jednym razem dostałem kijem w łeb i obudziłem się bez nerki ale chuj,żyje się raz.
