Serce me zamiera gdy niema jej przy mnie,umysł rozmyśla a duch się rozmywa co bym się nie zagryzł do niej ze stęsknoty.
Jedynie ma myśl trzyma me wodze. Lecz jedynie ona w osobie ogłupia me myśle i rozpala serce które wie że ona jedyna jego panią jest. Mimo iż umysł z sercem się kłucą o wszystko to przyniej tylko pracują we dwoje. Niewiem. Ach niewiem czy jest taka kolejna na świecie się znajdzie która w mej glowie wywoła pustkę a w sercu rozpali ogień.
