naćpany chłopie
siedzisz codziennie w publicznym klopie
codziennie woń czujesz tej białej damy
nos masz cały ujebany
kruszysz ten kryształ, by poczuć sie lepiej
wiesz, że przed tatą nie wyjdziesz najlepiej
kwaśną masz minę
gdy zamiast miłości dostajesz amfetaminę
myślałam przez chwilę, że będziesz mój
bo przecież przy mnie te gwiazdy to chuj
jesteś na dziwki wkurwiony, zły
ale ja wiem, że mówisz to wszystko przez łzy
