Minęło już 148 dni od kiedy świat się zapadł, 50 od kiedy zamieszki na ulicach nie mają już miejsca a 13 od kiedy szuka mnie Złota Elita. Na świecie został złoty miliard ludzi i ja. Ten jeden ostatni "pleb", ktory wbrew pozorom ukrywa się już bardzo długo i nikt nie potrafi go znaleźć. Ten jeden pleb, który tego dnia potraktował test IQ jak randomową, nieistotną rzecz. Jak ostatnie gówno zadane przez nauczycielkę na lekcji informatyki. Nikt. Nikt nie wiedział, że po masowych testach nastąpi czystka świata. Nikt nie wiedział, że powinien dać z siebie wszystko. Życie stanęło na głowie. W głębi duszy mam nadzieję, że nie jestem tym ostatnim, że jest dla mnie szansa. Dałbym teraz wszystko żeby cofnąć czas. Teraz nie mam się do kogo odezwać. Moja mama, tata i moi bracia nie żyją. Byli prostymi ludźmi. Całe życie spędziłem w niedużym miasteczku, jednak jako jedyny lubiłem się uczyć. Oni nie mieli tyle szczęścia. Z resztą to już nie istotne!.... Nie żyją, to koniec. Jezu Morfeusz, pogódź się z tym! Piszę to wszystko, bo tak naprawdę nie wiem jak dużo życia jeszcze mi zostało. Dwie minuty a może dwa dni? Wiem jedno, nie spoczną, dopóki mnie nie znajdą. Chyba jedyną rzeczą, jaką mogę teraz zrobić to uciec na księżyc... Pff.
YOU ARE READING
Złota Elita
AdventureHistoria przedstawia losy ludzkości po tym, jak na świecie przeprowadzono masowe czystki. Główny bohater to Morfeusz, którego losy poznacie bliżej w tej opowieści. Jest on ostatnim poszukiwanym, którego nie udało się zlikwidować. Powieść posiada wyj...
