początek Chlebowego szaleństwa

41 3 2
                                        

Było już puzyno siedziałem . A sory to nie ta historia. To co chcę wam przekazać jest dramatyczne i przykre .ja trzynastolatek z zadupia na Podkarpaciu żyłem spokojnym życiem wszystko było spokojne miałem wielu świetnych przyjaciu i znajomych, ale jeden z niech Kacper (H) tak zwany Stefan bąbowiec największy zbrodniarz wojenny. Pewnego ciepłego dnia wracając do domu byłem szczęśliwy, ale to szczęście nie potrwało za długo. Wchodząc po schodach na trzecie piętro (tam gdzie znajduje się moje mieszkanie) usłyszałem płacz. Nie przejąłem się tym ponieważ nasze osiedle nie było zbyt miłym miejscem . Po każdym pokonanym stopniu płacz był coraz głośniejszy gdy doszedłem już na trzecie piętro zamarłem. Płacz dochodził z mojego mieszkania! Jak najszybciej otworzyłem drzwi, płacz dochodził z kuchni. Gdy już doszedłem do miejsce z którego dochodził płacz zobaczyłem jego. Oluśa marmoladkę zapłakany leżąc na podłodze wskazywał w jedno miejsce na mój chlebak . Gdy na niego spojrzałem poczułem pustkę w sercu. Chleba nie było!!! Rozglądając się zauważyłem że okno jest rozbite, nagle poczułem charakterystyczny smród. Tylko jedna osoba miała taki niemiły zapach, Stefan bąbowiec. Oluś wydusił z siebie "to on, to Stefan!!." Po czym upadł na podłogę, nie oddychał. Po tym incydencie życie nigdy nie było takie same. Obiecuję że wytropię Stefana i pomszczę chleb!.

You've reached the end of published parts.

⏰ Last updated: Aug 29, 2018 ⏰

Add this story to your Library to get notified about new parts!

stefan Bąbowiec kradziej chlebaStories to obsess over. Discover now