Gapie

19 2 0
                                        

Jestem na Angielskim

Siedzę sobie w pierwszej ławce przed panem nauczycielem i pytam się grzecznie:

Ja: Psze pana, mogę się napić?

Pan: Tak, tak oczywiście

Uwierzcie mi to była podchwytliwa odpowiedź

To tak biere se tą wodę, odkręcam ją i już chce się napić ale nie nie mogę. Spojrzałam się na nauczyciela A ten na mnie tak zza komputera tak że widziałam tylko czubek głowy i troszku oczy ( podpisuje się pod kategorię skrytobujcus pospolitus)

A ja nie cierpię (!) jak się ktoś na mnie patrzy jak piję czy jem

Ja: *śmieje się* Proszę się nie patrzeć!

Pan:*przysuwa się bliżej i jeszcze dziwniej się patrzy*

Do nauczyciela dołączyła się cała moja grupa patrząca się na mnie jak na aliena

A jak to ja śmiałam się jak najgorszy pojeb

A wiecie co jest najgorsze?

















































































































W końcu się nie napiłam

Teksty Życia (I Śmierci)Stories to obsess over. Discover now