Prolog...

124 5 0
                                        

*Nazywasz się Julia Poka,interesujesz się fotografią,kręci cię to mega! Masz;22 lata,chłopaka,który szaleje na twoim punkcie(pfff..oczywiście ma sześciopak).Rzuciłaś studia, z powodu braku chęci do nauki.Jesteś szatynką,brązowe oczy,ubierasz się modnie.





*Nazywasz się Mikołaj Smith,zakochałeś się w Julce. Prowadzisz kanał na YouTube,który ma już ponad 4 miliony subskrypcji, często na nim pojawia się Wiki [Wikskub].Jest dużo zabawy i uśmiechu. Twoi fani uwielbiają spotkania z Tobą jest ciekawie i bardzo śmiesznie.

________________________________________________________________________________

Młoda para nie potrafi bez siebie żyć,nic ich nie powstrzyma od MIŁOŚCI! Początki związku były trudne,tutaj kłótnia,tutaj spór i wychodzi niezły dwór. (Haha...)

Para planowała wziąć ślub lecz nie spodziewali się,że będzie to takie trudne,a w dodatku rodzice Julki nie zgadzali się na to,ponieważ sądzili,że ich córka zasługuje na porządnego faceta,a nie wieśniaka. Młodzi nie mogli się z tym pogodzić,ponieważ wiedzieli czego chcą,wiedzieli,że nikt nie zniszczy tego związku,a oni będą bezpieczni. Rodzice Julki wymyślili pewien plan;

Aby zniszczyć związek postanowili nas skłócić prostą metodą,gdy Mikołaj spał u Julki rodzice zapłacili pewnej dziwce z drogi,żeby udawała,że zaliczyła Mikołaja.Gdy para smacznie sobie spała,tato przeniósł Julkę do salonu,a za nią tą dziwkę.Był ranek Julka obudziła się jak zawsze 1-sza, zdziwiło ją to,że śpi w salonie bo dobrze pamięta jak zasypiała przy Mikołaju.Poszła do pokoju złapała dziwkę za kudły i wyprowadziła z domu..

Dz-Fajny ten twój Misiu!

J-Ooo! Ty suko!

Wróciła, po czym obudziła Mikołaja mocnym plaskaczem w ryj,a on wstał złapał Julkę w tali wciągnął do łóżka i zaczął całować. Julka odepchała go i wyszła spod kołdry mówiąc;

J;Co ty kurwa sobie myślisz, najpierw sypiesz z jakąś dziwką,a potem do mnie?!

M;Nie wiem o co ci chodzi,ale ja z nikim nie spałem,no chyba,że z tobą...

J;Obudziłam się w salonie,jak przyszłam tu leżała obok ciebie jakaś dziwka z drogi..
M;Misiu i ty mi nie wierzysz?Przecież wiesz,że ja bym wskoczył do lawy dla ciebie,ja bym cię nigdy,przenigdy nie zdradził,przecież ja chcę mięć z tobą dzieci,no kurwa kotku...
J;No,dobra wierze ci misiu mój! Tylko o co tu kurwa chodzi?!
M;Twoi rodzice,od początku jak tu przyjechałem coś szeptali,a wieczorem to dopiero.
J;Porozmawiam z nimi,a ty się lepiej ubierz.

________________________________________________________________________________

Ma-Mama
T-Tata

J-Julka

M-Mikołaj
________________________________________________________________________________
J;Mamo,Tato musimy sobie coś wyjaśnić!
Ma;Tak córko,a co byś zjadła?
J;Nic nie zjem,co wy myślicie,że ja nie wiem o wieczornym incydencie?
T;Córko,ja nie wiem o co ci chodzi może tak jaśniej?

J;Po 1 spałam z Mikołajem,a obudziłam się w salonie, Po 2 Mikołaj spał z jakąś prostytutką,a on by mi tego nie zrobił ja mu wierze.
Ma;Oj,córko,córko po prostu to zwykły dupek..

Z pokoju wychodzi Mikołaj i mówi:

M;Nie pozwolę się obrażać..

Julka złapała Mikołaja za ręke...

J;Słuchajcie,wyjaśnijcie nam wszystko i będzie po sprawie.

T;Niech on odejdzie..

Ma;Mirek przestać...

T:Wyjdźcie!

M;Do...widz..enia!
________________________________________________________________________________
Para zamieszkała w mieszkaniu Mikołaja,byli ze sobą strasznie,ale to strasznie szczęśliwi do czasu kiedy.....
________________________________________________________________________________

I o to początek(prolog) książki "Pan i Pani Smith"

Rozdziały będą się pojawiały co przynajmniej 30 odsłon, i 3 gwiazdki.

Czekam!
Misieq

Pan i Pani Smith❤Mga kuwentong kahuhumalingan mo. Tumuklas ngayon