Pewnego zimnego, deszczowego dnia Halina szykowała się do swojej UKOCHANEJ pracy czyli zjadła pokłóciła się ze swoją sąsiadką bo jej pies Melinka szczekała o 03:00 w nocy,Później umyła zęby ale nie często jej się to zdarza,ubrała,uczesała jak zawsze i wyszła do pracy.Po drodze spotkała swoją przyjaciółkę Weronikę która też pracowała w tym samym salonie fryzjerskim.
Dziś miały dużo ludzi do obcięcia itp, ale Halinie coś nie szło więc klienci byli niezadowoleni.Przyszła szefowa na inspekcje jak zawsze w czwartek wiedziała że Halina zwaliła dziś fryzury u 14 osób więc wyrzuciła ją z pracy ,
-Ale ja się poprawie błagam nie mam skąd indziej brać kasy(powiedziała Halina)
-nie i jeszcze raz nie do widzenia (szefowa)
Weronika stawiła się za Halinę przez 10 min kłóciły się
-aż tak to ty też wylatujesz znajdę lepszych od was
-co niee!! krzyczały obydwie
Wracając do domu Weronika zapytała się Halinki
-ej mogę z tobą zamieszkać bo wyrzucili mnie z domu wczoraj
-to gdzie ty wczoraj spałaś
-no gdzie pod mostem
-aaaa no tak możesz oczywiście choć
-dziękuję jesteś najlepsza
-nie nie najlepsza pff najwspanialsza
Wróciły do domu zjadły obiad i poszły spać.
CZYTASZ
Przygody Haliny
HumorWyrusz w niezwykłą podróż po świecie niesamowitej Haliny - pięknej, mądrej i niezwykle utalentowanej fryzjerki, która zachwyci Cię swoim charakterem i niespotykaną osobowością. Zdecydowanie Halina zalicza się do osób, które nigdy się nie poddają i...
