Opowieść od...#1

6 1 0
                                        

No więc nic dokładnie nie wiem zastanawia mnie wszystko oprócz jednego:Gdzie są moje ciastka (na pytanie odpowiedziałam sobie sama-zjadłam je)
-A więc zaczyna się ciekawie.
Z czasem zapomniałam całego swojego życia. Jakby jeden błąd przeszkadzał mi w życiu.Cuś nie pykło.I od tamtego czasu próbuję się odnaleźć.
-Dostałaś patelnią w głowę?
Szczerze mówiąc szukałam swej pamięci lecz znalazłam ją tylko w szafce z pluszowym zajączkiem.
-Dobra już wiem co to jest.To jest kurde beznadziejna zżynka z ,,Jason the Toy Maker"Dobra,ale sparawdźmy jak gościówa to zmodyfikowała
Ogólnie w środku nocy obudziłam się sama.Przez straszliwe koszmary  nagle usłyszałam krzyk z kuchni
-I tu już zaczynam twierdzić,że moja teoria się sprawdza.ta zżynka jest tak beznadziejna że oczy bolą.Wiem skąd to,bo fragmenty dodałam do swoich przeróbek:

Ale zaczyna się to trochę zmieniać więc pozwalam pisać dalej

Oops! This image does not follow our content guidelines. To continue publishing, please remove it or upload a different image.

Ale zaczyna się to trochę zmieniać więc pozwalam pisać dalej.
Usłyszałam groźbę karalną
-Wiedza sądowa konieczna
,,Naprawię cię"
-Bob budowniczy Confirmed
Wtedy zczełam
-Uciekaćć a on znowu [Puzno confirmed]
Uciekać do ogródka ale tam zza krzaków serio wyskoczył bandyta
-Jakiś opis?
Miał Machoniowe włosy żółto-zielone oczy
-Za dużo słownika ortograficznego
Jak kolwiek by to nie brzmiało pobiegłam do kuchni.
To teraz czas na moją hostorię-Obiecałam ludziom że opublikuję ich wszystkie historie więc to zrobię-ale moja odpowiedzialność to-1%
Szczerze mówiąc tu kończy się moja historia.Wszyscy wpadli pod samochód.
Za chwilę poznamy nowych bohaterów

Przerażające makarony (XDDD)Stories to obsess over. Discover now