Mała dziewczynka siedzi przy oknie. Patrzy w dal i marzy. O czym? O lepszym życiu. Od zawsze poniżana. Od zawsze bita. Przez najbliższych odtrącona. Sama. W pustym pokoju. Wśród czterech ścian ukrywa swój płacz. Swój smutek. Swoją tęsknotę. Za czym? Za miłością, szczęściem. Od czego się wzięła ta tęsknota, ten ból, to cierpienie? Jej matka zmarła, gdy miała 5 lat. Od tamtego czasu ojciec zaczął pić. Nigdzie się nie rusza bez alkoholu. Ona musi zajmować się wszystkim za niego. Nie ma przyjaciół, którzy mogliby jej pomóc. W szkole jest pośmiewiskiem. Ma już 13 lat. Wstaje od okna i pakuje się. Jest piątek. Ostatni dzień i odpoczynek od jednego zmartwienia. Tylko jednego. Bierze plecak i idzie na dół. Po cichu. Jak myszka. Tylko po to by ojca nie zbudzić. Szybko ubiera buty i wychodzi. Nie je śniadania. Jej jedynym posiłkiem w dniu jest kanapka na obiad. Idzie do szkoły. Dzień jak co dzień. Wyzwiska. Nudne lekcje. Pobicie. Powrót do domu. Znowu wchodzi cicho. Szybko na paluszka kieruje się w stronę kuchni. Chleb i masło. Tyle wystarczy. Idzie na górę. Miała szczęście. Ojciec nie zauważył, że wróciła. Odkłada plecak. Je kanapkę. Kieruje się do łazienki. Wyjmuje żyletkę.
Pierwsze cięcie ~jestem brzydka~
Drugie cięcie ~jestem beznadziejna~
Trzecie cięcie ~mam nędzne życie~
Czwarte cięcie ~nie potrafię tego skończyć~
Po kolei liczyła i cięła się. Zawsze mówiła za co to robi. Czemu to robi. Codziennie brała żyletkę do ręki. Wszędzie blizny. Stare i nowe. Krew na żyletce i w zlewie. Wodą zmyła wszystko. Wróciła do pokoju i znowu siedziała przy oknie. Tak wyglądał jej każdy dzień. Aż do dnia jej urodzin. Konkretnie 20 urodzin. Gdy skończyła 18 lat ojciec wyrzucił ją z domu. Błąkała się po ulicy. Sama. Po kilku dniach znalazła mieszkanie. Poszła do pracy. Uzbierała trochę pieniędzy. Przeżyła tak 2 lata. Teraz siedzi przy oknie. Patrzy w dal i marzy. O czym? O śmierci. Po chwili zasypia. Z uśmiechem na twarzy. Już na zawsze.
ŞİMDİ OKUDUĞUN
Zbiór historyjek
RastgeleW tej książce będą zawarte krótkie historyjki. Głównie nie będą miłe i nie będą mieć szczęśliwego zakończenia, więc jeśli ktoś nie lubi takich rzeczy to lepiej, żeby tu nie wchodził. Będą również wiersze i moje rysunki, ale to rzadko będę wstawiać.
