Życie Marta (cz. 1)

26 1 1
                                        

                            Środa

Sytuacja się dzieje w telefonie. Marta patrzy na sms-y. Zaówarzyła, że ktoś ją obrarza. Czyta sms :

-Chodzi oto, że ci Marta ciągle pisze np. Ja się pytań czy ktoś prześle mi Polski, a Marta wszystko jest w necie I wgl. I to mnie wkórza. A wam to wkórz?

Inni piszą:
-Tak
-Oczywiście
-Chyba jest zakochana w necie.😍

I tak inne osoby piszą tak samo na grupie.

Marta z tego powodu była smutna, ale z pewnością napisała:

Zrozumcie, że nie jestem zakochana w internecie. Ja tylko pomagam, a wy tylko piszenie: kto mi wyśle polski bo nie rozumiem. Włączcie umysły, a nie tylko pomoc. Np. ktoś jest chory i go nie było w szkole przez tydzień I jeszcze wciąż źle się czyje. I jeszcze go nie będzie w szkole kolejny tydzień. Wysyłamy mu zdjęcia lub piszemy tematy I tp. Inne I prosi żebyśmy mu podali z  rozwiązaniami. Co wybieżecie:
1. Tak oczywiście.
2. Weź z internetu.
3. Nie bo cię Nie lubię.

1. Dobry wybór może kiedyś ta osoba wam pomoże.
2. Spoko
3. Nie ładnie koledze/koleżance tak powiedzieć.Tylko ranisz kogoś.

Moge się zmienić. Słuchajcie co pani na WDŻ mówi, bo to ważne.

Czwartki na 7 godzinie lekcyjnej WDŻ. Jutro się zaczynają. :D

Szanuj każdego.

Każdy zrozumiał, żeby nie krzywdzić innych.

   
                      Czwartek

Jak to zwykle budzę się i szykuję się do szkoły.  Już byłam w szkole I niektóre osoby z mojej klasy mówią:

-Marta masz racje.
-Tak wszystko co pisałaś to prawda.

Byłam z siebie dumna. Marta ździwiona mówi:

-Ale coś nie tak. Chyba zapomniałam (○~○) plecaka. Napewno dostane pałe i
dużo jedynek. I niewiadomo skąd leci myzyka:

Dum, dum, dum!!!

Dowiesz się co się stanie.

Ciąg dalszy nastąpi...

Życie Marty (cz. 1)Stories to obsess over. Discover now