Ocean
Wielki
Bezkresny
Głęboki
Pełen tajemnic
Momentami spokojny
Czasem gniewny
Co jeśli taki ocean jest w każdym z nas?
Co jeśli pojawią się w nim śmieci?
Co jeśli całe dno będzie usłane wrakami?
Co jeśli tak jest u mnie?
Co jeśli nie radzę sobie z taką ilością śmieci?
Co jeśli mój ocean umiera?
Chcę tego!
Jedyne czego pragnę
to to właśnie żeby wysechł!
Żeby zginął i nigdy więcej nie dał się zabrudzić
Żeby żaden statek na nim już nie zatonął
Żeby żadne torebki nie dusiły jego zwierząt
Ale...
Co wtedy ze zwierzętami?
Co z ludźmi którzy żyją z przemierzania jego wód?
Co z tym całym wkładem jaki w niego włożyli ci którzy go czyścili?
Co z morzami, które są od niego zależne? Czy one też wyschną?
Czy można być tak egoistycznym?
Czy da się, aż tak zranić innego z premedytacją?
Każdy ma inne granice
Każdy inaczej postrzega świat
Ale czy warto?
A może czasem po prostu nie ma wyjścia?
Ocean
Wielki
Bezkresny
Głęboki
Pełen tajemnic
Momentami spokojny
Czasem gniewny
//Puść piosenkę i przeczytaj drugi raz//
YOU ARE READING
My soul
PoetryWszystko co jest we mnie, jest i tu... 'Wierszyki' sprawdza Amelcia ♡
