"Gdyby te grudki martwej ziemi mogły przemawiać, albo znalazły możność dawania zrozumiałych znaków, to każdy kamień cerkwi i kościołów wydawałby jęk, każda cegła pałaców, każda kolumna sal ociekałaby krwią, a bruk ulic zroszonyby był łzami." Stefan Żeromski
Grudki martwej ziemi a ja pośród nich.
Nie chcąc, chcą być sobą, przyszłość się im śni.
Bagatelą tworzyć chcą, myśl trudna się w nich tli.
A ja w milczeniu krzyczę, pędzel w ręce mi tkwi.
Mistrzowsko, delikatnie, pewnie odkładam rękę na pasie.
I tonę w czystym sacrum zajebistości, w Gry czasie.
cbdw
YOU ARE READING
Szaleństwo Martwej Ziemi
PoetryMam potrzebę podzielenia się swoimi tworami, bo uważam je za świetne i na to zasługują.
