Rozdział 1

204 11 0
                                        

NIKE:

- Zostaw tego bachora. Twoje miejsce jest przy mnie.

Spojrzałam przerażona na księcia Barda. Po tym jak wyniósł mnie z przyjęcia zabrał mnie do jakiegoś pokoju i rzucił na łóżko. Nie wiem o co mu chodzi ale jego twarz mnie przeraziła. Zamiast uśmiechu którym czarował innych miał na twarzy okrutny grymas. Bałam się i miałam złe przeczucia co do tego wszystkiego.

- Co ty robisz? Puść mnie !!- Szarpałam się ale to było na nic. Unieruchomił mnie i nie mogłam się uwolnić.Wtedy on się zaśmiał , a był to tak okropny dżwięk ,że aż dreszcze przeszły mnie po plecach.

-Haha , myślałem że pójdzie mi z tobą łatwo ale widocznie się pomyliłem. Skoro nie dałaś się zauroczyć muszę cię odebrać Liviusowi w inny sposób. Muszę przyznać , że zaimponowałaś mi księżniczko. Zmusiaś mnie do użycia siły.

- Alee o czym ty mówisz? Co ty planujesz?!!!

-Jak to co? Chce zrujnować tego smarkacza! A jak najlepiej to zrobić ? Odbierając mu osobe na ,której zaczęło mu zależć. Przy okazji zabawię się z tobą, co jest podwójną korzyścią. Jesteś nawet ładna. Początkowo miałem zamiar tylko cię w sobie rozkochać. Jednak ty się temu oparłaś postanowiłem więc załatwić to inaczej.Posiądę cię a to do reszty załamie tego smarkacza. Więc bądź grzeczna a może nawet ci się to spodoba hehe .

Nie nie nie , to się nie mogło dziać. On chce mnie zgwałcić , muszę z tond uciekać. Zaczęłam się szarpać i krzyczec ale on tylko chwycił mnie mocniej. Jakby tego było mało zaczął podciągac mi sukienke. Za chwile będzi za późno. Co ma robić??

- Nie szarp się tak. Może i potrafisz przywołać deszcz ale ja jestem silniejszy od ciebie fizycznie. Opierając się nic nie zdziałasz leż więc spokojnie i się nie ruszaj a może cisię to nawet spodoba.

-SPODOBA?!! Puść mnie, nie będę leżeć spokojnie czekając aż mnie zgwałcisz!!!-krzyczałam bezradna ,ale co miałam zrobić. Bard trzymał mnie strasznie mocno i nie mogłam się ruszać. Leżeć spokojnie? Żadna dziewczyna by tak nie zrobiła. Zaraz zaraz , leżeć spokojnie? To jest to już wiem co moge zrobić by uciec temu zbirowi. Tylko cz to się uda??

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Cześć , mam nadzieje że spodoba się wam moja historia. Jest to moje pierwsze opowiadanie na wattpadzie.Będę wdzięczna za komentarze i gwiazdki. Piszcie czy się wam to podoba. Do zobaczenia w następnym rozdziale.

Soredemo Sekai wa Utsukushii  - Druga historiaOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz