Wszedłem tam, a raczej wbiegłem.
Wyglądała tak pięknie.
Ale wolałem ją pierwszego dnia.
Pierwszego dnia w szkole, kiedy po raz pierwszy ją zobaczyłem.
Była taka piękna.
Jej długie włosy sięgające do jej jędrnej pupy.
Były piękne.
Jej ciało, którego zazdrościły jej wszystkie dziewczyny.
Było piękne.
Jej malinowe usta, które uwielbiałem całować.
Były piękne
Jej niebieskie oczy, które teraz są podkrążone i zamknięte.
Ona śpi.
Nie wiadomo czy się obudzi.
Wszystko było piękne.
