I

47 3 0
                                        

-Xavier wstawaj jeżeli zaśpisz nie będę na ciebie czekać-budze brata
-Już wstaję-wybełkotał z głową w poduszce

W czasie gdzy Xavier wstawał ja poszłam zjeść już śniadanie niestety w mojej rodzinie nie było dużo pieniędzy więc mogłam zjeść albo owsianke z wodą albo kromke chleba żeby starczylo dla reszty rodzeństwa

-Dzisiaj stawiam na owsianke a ty-mówię do brata ktory właśnie wszedł do kuchni
-Ja zjem kromke chleba, ta owsianka już mi uszami wychodzi
-Dzisiaj ty siadasz z tyłu mam juz dość tego bagażnika jest strasznie nie wygodny-zaśmiałam sie do brata
-wcale mnie do niego nie przekonujesz

Gdy już zkedliśmy poszłam rozczesać moje rudawe włosy i splątałam je w kłosa po chwili wyszłam na korytarz założyłam kurtkę,czapke i szalik. Gdy juz bylam gotowa wyszłam przed dom gdzie czekał już na mnie Xavier z rowerwem. Jestem z niskiej klasy wiec ja i mój brat bliźniak pracujemy w fabryce mój ojciec jest stolarzem a mam zajmuję sie rodzeństwem Laurą Blanką i Michaliną.Tak Xavier jest jedynym chłopakiem w naszej piątce. W wolnych chwilach mama pomaga ojcu w pracowni. Są ze sobą bardzo szczęśliwi chociaż ledwo wiarzą koniec z końcem.

Gdy już dotarliśmy do fabryki okazało się że dzisiaj mamy wizytę rodziny królewskiej, co oznaczało wiecej pracy. Gdzy już wysprzątałam swoje stanowisko poszłam na obiad który w pracy mamy po 8 godzinach od przyjścia do pracy czyli o godzinie 13, usiadłam razem z Xavierwm i kilkoma osobami z mojego piętra

-Jesteś gotowa?-odezwała sie Luna
-Na co?-odparłam zdziwiona
-Książę ma wybrac 1 dziewczyne z naszej fabryki którą pojedzie do zamku na eliminacje. Nikt ci nie powiedział?
-Nie nic nie wiedziałam-Odparlam. Ale i tak nie ma szans że wybierze mnie jest tu ponad 200 dziewczyn-wziełam swoją tace i poszłam ją zdać do okienka życia gdzie odebralam 6 porcji obiadowych dla rodziny za mnie i za brata

Zbliżała się godzina 15. Godzina przyjadu księcia chociaż wątpiłam że wybierze mnie to i tak siedziałam jak na szpilkach. Gdy podjerzdzało jakieś auto pod bramy fabryki usłyszałam donośny głos z głośnika

-Prosze wszystkie panie o udanie sie do sali zebrań i ustawienie sie alfabetycznie

Podczas gdy każdy ze sobą rozmawiał ja stałam jak wmurowana. Gdzy chciałam już spytać się za ile przyjdzie ten mały ksiąrze drzwi nagle sie otworzyły a do środka weszło osiem osób czwórka z nich to ochroniarze potem król który trzymał pod ramienie królową a za nimi Książe Maksymilian ze swoim starszym bratem.Król powiedział coś naszemu kierownikowi na ucho po czym całą rodzina królewska opuściła sale

-Prosze o pozostanie tylko tych dziewczyn ktore sa w przedziale wiekowym od osiemnastu lat do dwudziestu

Z 200 dziewczyn zrobiła  sie nas grópka tylko 60

-A teraz zapraszam każdą z pań na rozmowe z księciem i jego bratem

Minęła godzina a każda z dziewczyn wychodziła dziwnie załamana. Czyżby nasz książe miał wygórowane co do nas jakies oczekiwania? Cóż przekonam sie za chwile bo właśnie z długiego korytarza wyłoniła sie Luna, więc przyszła kolej na mnie.

Przed drzwiami stał jeden z ochroniarzy który przyjechał z rodziną królewską gdzy stanąłem przed drzwiami uśmiechnęła się do niego a on otworzył mi drzwi więc już nie było odwroty. Książę Maksymilian siedział przed stołem a jego brat na fotelu z lewej strony

-Prosze usiądź-powiedział Maks
-Dziękuję wasza wysokość-odpowiedziałam i dygnełam po czym szybko usiadłam
-Teraz zadam ci kilka pytań ok ?
-Dobrze wasza wysokość-hmmm od kiedy ja taka miła jestem
-Jak Się nazywasz?
-Erika Strings
-Wiek?
-19
-Wzrost?
-1m69cm
-Klasa?
-7
-Zainteresowania?
-Gra na fortepianie
-Gra na fortepiania a gdzie ktos z twojej klasy mógłby grac na fortepianie? -zaśmiał sie brat księcia
-W wolnych chwilach gram w tutejszym liceum muzycznym wasza wysokość
-Dobrze. Dziękuję ci Eryko odezwiemy sie do ciebie czekaj na list-przerwał nasza rozmowe książę Maks
-Dziękuję-odpowiediałam i dygnełam na pożegnanie a po chwili opuściła pomieszczenie więc to przez to każda wychodziła smutna "odezwiemy sie do ciebie" po tych słowach nikt sie nie odzywa więc trudno.Gdy wyrwałam się już z zamyśleń poszłam znaleźć brata żeby wrócić do domu

wymarzona dla księciaOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz