Pan samochodzik t.2

377 4 2
                                        

PS 19 - Szumski Jerzy - Pan Samochodzik I Złoto Inków t.2(z txt)

TOM II

NIEDZICA

OFICYNA WYDAWNICZA WARMIA

WSTĘP

Ja, Wacław Benesz de Berzeviczy, Baro de Dondangen, przysięgam wobec Męki Pańskiej,

Prześwietnej Rady Emisariuszy Inków i Jaśnie Oświeconego Strya mego Sebastyana, uczynionych

dzisiaj uchwał ostatnich Prześwietnej Rady być kuratorem i rzetelnym wykonawcą. W

szczególności obliguję:

Primo: Antonia Inkasa legitime Wnuka J.O. Strya mego Sebastyana, sierotę jedną wiosnę liczącą,

dla uchowania go jak i edukacji przystojnej za swego wraz z małżonką mą przyjąć, takoż do ksiąg

wpisać, jakoż nazwisko nasze, tytuł i splendor rodu ma dać, by tem pewnej pochodzenie

rzeczonego Antonia zakryć, a od pościgu i prześladowców uchronić. Takoż obliguję się wydać

rzeczonego Antonia na każde wezwanie Prześwietnej Rady Inków albo Dziada Jego J.O.

Sebastyana, uczynione mi koncesye sobie, jak przyrzeczono, zachowując.

Secundo: Za obowiązek sobie biorę, gdyby żadne poselstwo rzeczonego Antonia Inkasa nie

odebrało, a ten do swych leciech pełnych szczęśliwie doszedł, wszystko o krwie i pochodzeniu jego

objaśnić, należny mu testament bez żadnej opieszałości wyłożyć. Szczególnie obliguję się

zamysłem i życzeniem Prześwietnej Rady Antoniowi Inkasowi wiernie wyjawić powierzoną mi w

owym jedynie celu tajemnicę testamentu Inkasów, jako z trzech wieków i części złączonego. A to

jako manu propria dla pamięci a konfirmacyj pod dyktat zapisuję. Pierwszej od Inkasa Tupaka

Amaru w Titicaca, dalej za sprawę Jego Pradziada pod Vigo zatopionej i ultimo przez Prześwietną

Radę Emisariuszy Inków złożonych tu sum. I tem w razie dojścia do lecieć pełnych rzeczonego

Antonia tak się obliguję to przedłożyć, by go częścią tajemnicy, a wielką i słuszną sperandą całości

tem łacniej dla testament odczytania a spadku odzyskania do ojczyzny jego zawieźć. Takoż gdy

jechać będzie miał wolę, za obowiązek biorę spod władzy opiekuńczej uwolnić, do drogi

dopomódz, jakoż ją wskazać i expens przystojny dać, a ostrożność o życie i testament

bezpieczeństwo zlecić.

Tertio: W razie, co Boże chroń, śmierci Antonia testamentu nie naruszać, tajemnicy wiernie

dochować, a na poselstwo stosowne czekać.

Quarto: Wolę Prześwietnej Rady szanując, wręczony mi testament jako największą mieć relikwię, a

w pierwszym czasie sposobnym, statim, bez żadnego przetrzymywania, w miejscu z Prześwietną

Radą upatrzonym, pod ostatnim stopniem pierwszej bram górnego zamku, a nie kędyś indziej,

manu propria ukryć, tajemnicy jak świętości strzec i nawet samemu Inkasowi Antoniowi tylko

wzwyż wymienionych okazji jego leciech pełnych zdać, a poszukiwań żadnych na własną rękę nie

czynić.

You've reached the end of published parts.

⏰ Last updated: Jul 06, 2010 ⏰

Add this story to your Library to get notified about new parts!

Pan samochodzik t.2Where stories live. Discover now