Nagle się obudziłam z myślą, że to ostatni dzień szkoły jak i mojej męki, bo za dwa miesiące będę z daleka od wszystkich ludzi z dawnej klasy. Nagle zobaczyłam już siódma rano, a pani wczoraj mówiła mi o żebym przyszła na około dwadzieścia po siódmej. Muszę się teraz pospieszyć, ale czemu mnie mama nie obudziła przecież wiedziała o której muszę tam być, zaniepokojona zeszłam na dół i jak sądziłam jej już nie było i właśnie w tej chwili przypomniałam sobie o tym co mi mówiła właściwie nie słuchałam jej tylko raz w życiu i tego błędu nie powtórzę, bo dałam moim kolegom i koleżankom z klasy powód do beki ze mnie przez miesiąc. Znów konsekwencje mojego czytania literatury Mickiewicza po nocach. Zajrzałam do lodówki przynajmniej mama kupiła mi moje ulubione masło orzechowe, więc szybko zrobiłam sobie kanapki do szkoły na szczęście miałam tylko 10 min do szkoły, więc nie traciłam nadzieji na przyjście punktualnie. Wyszłam wreszcie na dwór, z dwudziestu minut miałam tylko 5, więc biegłam ile sił w nogach, bo znów będę miała kazanie od Madejki naszej nauczycielki języka angielskiego, a zarazem jest moją wychowawczynią. Biegnąc do szkoły znów się wywróciłam i jestem cała mokra. Wchodząc do szkoły poczułam wreszcie ulgę mój koszmar się kończy jeszcze tylko godzina i nowa szkoła oraz miasto. Jak się spodziewałam już wszyscy w klasie, więc znowu będę miała kazanie w sumie zawsze się spóźniam i to denerwuje najbardziej nauczycieli, ale nie rozumieją, że ja siedzę po nocy, żeby jakoś powiększać moją wiedzę z czego jeszcze treningi koszykówki.
YOU ARE READING
The moment
RomanceMłoda dziewczyna Karoline jest prześladowań przez swoich rówieśników przez całe gimnazjum. Gdy ma już iść do liceum w innym mieście, po pewnym wydarzeniu zostaje.
