Trzymałam się go mocno. Serce waliło mi jak oszalałe. W kasku ledwo dało się oddychać. Nie byłam w stanie się odwrócić. Bałam się na niego spojrzeć. Bałam się spojrzeć na jego twarz. Tyle nas łączyło i wszystko to okazało się jednym wielkim kłamstwem. Zachowywał się jak wkurwiony drapieżnik któremu uciekła ofiara. Dziwne bo to ja powinnam być wkurzona za to, że zniszczył mi życie. Wszystko co miałam, co kochałam, wszystko mi odebrał.
Mój wybawiciel jechał 180km/h. Nie lubię szybko jeździć ale w tej sytuacji nawet nic się nie odzywałam.
-Kurwa!!!- chłopak krzyknął tracąc kontrolę nad motorem.
Przytuliłam go bardzo mocno. Niestety to jedyna rzecz jaką zrobiłam i usłyszałam....
Witam wszystkich.
To moja pierwsza opowieść na wattpadzie i mam nadzieję że Prolog się podoba. Będę dodawać rozdziały raz lub dwa razy w tygodniu. Mam nadzieję że wytrwacie do końca. Do następnego rozdziału.
YOU ARE READING
~Mi mayor error~
RomanceZnasz To uczucie, kiedy jesteś pewna, że znasz ukochaną osobę na wylot ale jednak tak nie jest? Kiedy osoba, którą kochasz ponad życie okazuje się być największym zwyrodnialcem i psychopatą którego nigdy w życiu byś nie chciała spotkać? Tak właś...
