Suche kwiaty.

8 0 0
                                        

Toć to nie sztuka,
Zostawić kwiat, aby umarł.


  Strach ścisnął jej gardło i poplątał kończyny. Skoczy? Pragnęła tego. Chciała trafić w objęcia kuszącej Śmierci, przykryć się kocem utkanym z białych pogrzebowych lilli. Na samą myśl o ostatnim ciepłym oddechu poczuła ciepło w podbrzuszu. Dla niej Śmierć była niczym piękna prostytutka, równie wyuzdana, co pociągająca. Z drobnych ust wydobył się jęk. Stała po drugiej stronie barierki, jej ciało całe drgało z podniecenia, bowiem przeżywała ona najlepszy orgazm w swoim życiu. Nikt nie był w stanie doprowadzić jej do takiego stanu i doskonale zdawała sobie z tego sprawę. Z tą myślą, odepchnęła się od poręczy i skoczyła. Lecz ciało nie dotknęło ziemi, jej kochanka Śmierć otuliła ją w swój ciemny płaszcz i zabrała z tego świata, aby nie czuła bólu. Pozostawiła po sobie tylko suche kwiaty.

Kamu telah mencapai bab terakhir yang dipublikasikan.

⏰ Terakhir diperbarui: Oct 02, 2017 ⏰

Tambahkan cerita ini ke Perpustakaan untuk mendapatkan notifikasi saat ada bab baru!

Poems with a cup of tea. Cerita yang bikin terobses. Temukan sekarang