Minęły 2 lata po tym jak wyłączyliśmy Super komputer. Niedawno przeszło nas dziwne uczucie, że coś złego niedługo się stanie...
- Yumi idziesz już? - Zapytała Aelita
- Tak idę.
Dziewczyny zbierały się na lekcje chemii. Gdy nagle zatrzymali je chłopcy na korytarzu.
- Aelita, Yumi! Zaczekajcie! - Krzyknęli.
- Nie możemy, jesteśmy spóźnione na lekcje!
- To tylko chwila. Jedna lekcja wam nic nie zrobi.
- No dobra. - Powiedziały
Jeremy z Urlich'em i Odd'em obserwowali statystyki Lyoko na laptopie Jeremy'ego i zauważyli niepokojące zmiany w Korze.
- Słuchajcie dziewczyny musimy zadecydować... Włączyć Super komputer czy nie? - Spytał się Jeremy.
Zaskoczone otworzyły lekko usta z niedowierzania. Nie mogły uwierzyć, że po tylu latach nie aktywności w Lyoko wreszcie słyszą tą nazwę.
- Co?! Przecie nic się nie dzieje.
- Wydaje wam się. - Dodał Urlich
- Ostatnio obserwowałem statystyki Lyoko i wykryłem niepokojące zmiany w Korze. Więc myślę, że lepiej by było gdybyście to sprawdzili. - Wytłumaczył Jeremy
- A nie możemy zrobić tego inaczej? - Zapytała Yumi
- Niestety nie.
- No to chyba nie mamy wyjścia...
Wszyscy razem ruszyli do fabryki. Yumi i Aelita zapomniały już, że w ogóle mają lekcje, a chłopcy... jak chłopcy nie zwracali uwagi na nic innego, no może oprócz Odd'a który jak zwykle myślał o czym innym niż powinien.
- Wow, trochę się tu zmieniło do naszego ostatniego pobytu. - Powiedział Odd
- Masz rację Odd. - Potwierdziła Aelita
- Już jesteśmy. Gotowi? - Zapytał Jeremy
- Tak! - Krzyknęli wszyscy chórem
Po odpaleniu Super komputera czwórka nastolatków poszła do skanerów i przetransportowali się do Lyoko. Następnie poszli do Skiba, aby dostać się do Kory.
- Co to jest? - Zastanowiła się na głos Yumi
- Gdzie? - Zapytał Urlich
- No tam na dole! Wygląda jak... bańka?!
- Słuchajcie musicie to sprawdzić, tylko bądźcie ostrożni. To może być kolejny wybryk XANY- Powiedział Jeremy
U dołu Morza Cyfrowego po którym podróżowali wojownicy leżała bańka która wydawało się, że może coś w środku zawierać.
- Ona ma coś w środku. Tylko jak my się tam dostaniemy? - Zapytała Aelita
- Zaprogramowałem wam coś nowego. Skafandry dzięki którym nic wam się nie stanie podczas pływania w morzu cyfrowym. - Oznajmił Einstein
Dziewczyny wypływając ze skiba zbliżyły się do bańki, a potem użyły swoich mocy aby ją przebić.
- Udało nam się!
- Aelita zobacz tam nie było coś lecz był ktoś.
Kiedy udało im się, ze środka wyjawiła się wysoka, blada, szczupła dziewczyna miała czarne włosy za ramiona oraz blado- różowe usta. Yumi i Aelita zapytały się Jeremy'ego co mają zrobić. Powiedział im żeby wzięły ją do skiba i wypłynęli wszyscy na górę. Kiedy dotarli na miejsce wysiedli włącznie z nieznajomą. Po chwili obudziła się.
- Gdzie ja jestem?
- Kim jesteś?! Gadaj! - Naskoczyli na nią wszyscy
-Raczej kim wy jesteście, ale... nie ważne i tak w swoim czasie się dowiem pewnie nasłał was tu XANA żeby jeszcze bardziej mi dopiec. - Odpowiedziała
Wszyscy stanęli jak mur. Nie wiedzieli co powiedzieć.
- Nie jesteśmy jego wysłannikami. Myśleliśmy, że to ty jesteś. - Powiedział Odd
- Jasne, że nie! Nie chce niczego sugerować, ale może przedstawicie się?
- Tak. Ja nazywam się Aelita, a to są moi przyjaciele: Yumi, Odd, Urlich i Jeremi
- Ja widzę tylko cztery osoby.
- To dlatego, że Jeremy siedzi przed Super komputerem w realnym świecie. A ty jak się nazywasz?
- Nazywam się Lorey Strove. Jestem Wampirzycą co z resztą można zauważyć po mojej bardzo bladej cerze. - Odpowiedziała brunetka
CO?! - Wrzasnęli wszyscy
Ciąg dalszy nastąpi...
YOU ARE READING
Code Lyoko. Przebudzenie XANY [Zakończona]
FanfictionUpłynęło dużo czasu od momentu w którym Super komputer został wyłączony. Ale pewnego dnia wszystko się zmieni... Yumi, Aelita, Odd, Jeremy, William i Urlich będą musieli stawić czoła wielu wyzwaniom które czyhają na nich w świecie Lyoko. Czy uda im...
![Code Lyoko. Przebudzenie XANY [Zakończona]](https://img.wattpad.com/cover/124267915-64-k554231.jpg)