1. Wznowienie działalności komputera

706 22 4
                                        

Minęły 2 lata po tym jak wyłączyliśmy Super komputer. Niedawno przeszło nas dziwne uczucie, że coś złego niedługo się stanie...

- Yumi idziesz już? - Zapytała Aelita

- Tak idę.

Dziewczyny zbierały się na lekcje chemii. Gdy nagle zatrzymali je chłopcy na korytarzu.

- Aelita, Yumi! Zaczekajcie! - Krzyknęli.

- Nie możemy, jesteśmy spóźnione na lekcje!

- To tylko chwila. Jedna lekcja wam nic nie zrobi.

- No dobra. - Powiedziały

Jeremy z Urlich'em i Odd'em obserwowali statystyki Lyoko na laptopie Jeremy'ego i zauważyli niepokojące zmiany w Korze.

- Słuchajcie dziewczyny musimy zadecydować... Włączyć Super komputer czy nie? -  Spytał się Jeremy.

Zaskoczone otworzyły lekko usta z niedowierzania. Nie mogły uwierzyć, że po tylu latach nie aktywności w Lyoko wreszcie słyszą tą nazwę.

- Co?! Przecie nic się nie dzieje.

- Wydaje wam się. - Dodał Urlich

- Ostatnio obserwowałem statystyki Lyoko i wykryłem niepokojące zmiany w Korze. Więc myślę, że lepiej by było gdybyście to sprawdzili. - Wytłumaczył Jeremy

- A nie możemy zrobić tego inaczej? - Zapytała Yumi

- Niestety nie.

- No to chyba nie mamy wyjścia...

Wszyscy razem ruszyli do fabryki. Yumi i Aelita zapomniały już, że w ogóle mają lekcje, a chłopcy... jak chłopcy nie zwracali uwagi na nic innego, no może oprócz Odd'a który jak zwykle myślał  o czym innym niż powinien.

- Wow, trochę się tu zmieniło do naszego ostatniego pobytu. - Powiedział Odd

- Masz rację Odd. - Potwierdziła Aelita

- Już jesteśmy. Gotowi? - Zapytał Jeremy

- Tak! - Krzyknęli wszyscy chórem

Po odpaleniu Super komputera czwórka nastolatków poszła do skanerów i przetransportowali się do Lyoko. Następnie poszli do Skiba, aby dostać się do Kory.

- Co to jest? -  Zastanowiła się na głos Yumi

- Gdzie? - Zapytał Urlich

- No tam na dole! Wygląda jak... bańka?!

- Słuchajcie musicie to sprawdzić, tylko bądźcie ostrożni. To może być kolejny wybryk XANY- Powiedział Jeremy

U dołu Morza Cyfrowego po którym podróżowali wojownicy leżała bańka która wydawało się, że może coś w środku zawierać.

- Ona ma coś w środku. Tylko jak my się tam dostaniemy? - Zapytała Aelita

- Zaprogramowałem wam coś nowego. Skafandry dzięki którym nic wam się nie stanie podczas pływania w morzu cyfrowym. - Oznajmił Einstein

Dziewczyny wypływając ze skiba zbliżyły się do bańki, a potem użyły swoich mocy aby ją przebić.

- Udało nam się!

- Aelita zobacz tam nie było coś lecz był ktoś.

Kiedy udało im się, ze środka wyjawiła się wysoka, blada, szczupła dziewczyna miała czarne włosy za ramiona oraz blado- różowe usta. Yumi i Aelita zapytały się Jeremy'ego co mają zrobić. Powiedział im żeby wzięły ją do skiba i wypłynęli wszyscy na górę. Kiedy dotarli na miejsce wysiedli włącznie z nieznajomą. Po chwili obudziła się.

- Gdzie ja jestem?

- Kim jesteś?! Gadaj! - Naskoczyli na nią wszyscy

-Raczej kim wy jesteście, ale... nie ważne i tak w swoim czasie się dowiem pewnie nasłał was tu XANA żeby jeszcze bardziej mi dopiec. - Odpowiedziała

Wszyscy stanęli jak mur. Nie wiedzieli co powiedzieć.

- Nie jesteśmy jego wysłannikami. Myśleliśmy, że to ty jesteś. - Powiedział Odd

- Jasne, że nie! Nie chce niczego sugerować, ale może przedstawicie się?

- Tak. Ja nazywam się Aelita, a to są moi przyjaciele: Yumi, Odd, Urlich i Jeremi

- Ja widzę tylko cztery osoby.

- To dlatego, że Jeremy siedzi przed Super komputerem w realnym świecie. A ty jak się nazywasz?

- Nazywam się Lorey Strove. Jestem Wampirzycą co z resztą można zauważyć po mojej bardzo bladej cerze. - Odpowiedziała brunetka

CO?! - Wrzasnęli wszyscy

Ciąg dalszy nastąpi...

Code Lyoko. Przebudzenie XANY [Zakończona]Stories to obsess over. Discover now