Stał na krawędzi dachu.
Miał oczy zalane łzami gdy wracał myślami do tamtego wieczoru gdy wracając z kolacji został napadnienty razem z dziewczyną przez grupę osiłków. bolała go jego bezsilność gdy mocno pobity kleczał płacząc musiał patrzeć jak ci skurwiele rozdzieraja jej ubranie i śmiejąc się gwalcili ją.
Widział jak cierpi jak szlocha .Ale nic nie mógł zrobić.
Dalej nic nie pamietal.Ale tej nocy wszystko miało się zmienić.Niebyl już człowiekiem takim jak kiedyś.Stał sie łowcą wszelkiego plugastwa chodzacego po mieście Nowego Yorku.Przeżył jedynie dzięki staremu chemikowi który znalazl go i zaaplikowal mu dziwny płyn w swoim laboratorium po którym stał się szybszy i silniejszy.Ale to miało swoją cenę musiał zaspokajać swój głód.Głód krwi pod osłoną nocy.Polował na tych którzy nie zasługiwali by żyć.Z zamyślenia wyrwał go krzyk kobiety..
YOU ARE READING
Zemsta Jackie
ParanormalPolujacy pod osłoną nocy na wszelkie zło czające się w Nowym Yorku
