Hope POV.
Hope!- Słyszę wołanie mojej mamy z dołu.
Otwieram zaspane jeszcze oczy, biorę do ręki telefon sprawdzam datę.
Pierwszy września
FUCK
Dzisiaj nastaje jakże piękny dzień, każdej osoby która się jeszcze uczy, bądź dopiero zaczyna naukę. Patrze na godzinę na telefonie jest 7:00, a rozpoczęcie zaczyna się o 9:00. Czyli mam jeszcze 2 godziny. Okej, powinnam dać rade.
Wstaje z mojego BARDZO wygodnego łóżka i podchodzę to sporych rozmiarów białej szafy.
Kurczę, w co ja się dzisiaj ubiorę?
Z szafy wyciągam czarną koszulkę z Nirvany, do tego czarną spódniczkę z wysokim stanem i czarne vans'y. Z wybranym zestawem ubrań kieruję się w stronę łazienki. Tam wchodzę pod prysznic. Moje białe sięgające do ramion włosy myje szamponem o zapachu truskawki i mięty, a ciało płynem żelem o zapachu kokosa. Po w mirę szybkim prysznicu robię sobie delikatny makijaż, a włosy prostuje.
Ubrana, w gotowych włosach i makijażu schodzę po schodach do kuchni, tam zastaje moją mamę czytającą jakiś magazyn modowy.
-Taty nie ma?- pytam się mamy i siadam przy stole.
-Nie, miał jakiegoś ważnego klienta i musiał wyjść wcześniej. - wspominałam już, że moi rodzice mają własną kancelarię? Nie. To teraz mówię.
-Okej.- odpowiadam krótko, biorę kluczyki do mojego auta i wychodzę z domu.
________________
Na parkingu w szkole podchodzą do mnie moi przyjaciele- Luke i Alice.
Luke jest wysokim blondynem o niebieskich oczach, Alice jest za to nie za wysoką brunetką o ciepłych zielonych oczach. Jestem jeszcze ja.
Niska dziewczyna o białych sięgającym ramion włosach, głębokich niebieskich oczach, pełnych malinowych ustach i z krągłościami tam gdzie trzeba. Nie jestem typem bad girl, ale nie jestem jedną z kujonek, czy szkolnych dziwek. Staram się raczej nie wychylać, nie chwalę się tym że moi rodzice mają pieniądze, nie wchodzę też chłopakom do łóżek. Co prawda od czasu, do czasu wyjdziemy na jakąś domówkę kogoś ze szkoły, czy inną imprezę.
-Haloo, ziemia do Hope- z zamyśleń wyrwała mnie dłoń machająca mi przed twarzą należąca do Luka.
-To jak idziemy do tego piekła?- zapytała z uśmiechem Alice, zgodnie pokiwaliśmy głowami i skierowaliśmy się do... Jak to wcześniej nazwała Alice? Ach tak piekło.
______________
Po jakże wspaniałej przemowie naszej pani dyrektor, skierowaliśmy się do klas ale odebrać plan zajęć na pierwszy semestr.
-Wejdźcie już do klasy- powiedział do nas nasz wychowawca i jednocześnie nauczyciel w-f'u pan Liam Payne- żebyście w tym roku byli w miarę grzeczni, rozsadzę was tak aby chłopak usiadł z dziewczynom i na odwrót. - w klasie było słychać pomruki niezadowolenia ze strony uczniów.
Pana Liam'a nie słuchałam do momentu, kiedy usłyszałam swoje nazwisko.
-Night z Tomlinson'em- ŻE CO KURWA, JA Z NIM?
Zobaczyłam, że szanownego pana Louisa bad boy'a Tomlinson'a nie było dzisiaj w szkole, więc usiadłam w ostatniej ławce od strony okien, bo wiedziałam że ten idiota na pewno będzie chciał tam usiąść, a ja nie mam zamiaru na razie się z nim kłócić.
______________
Po wyjściu ze szkoły razem z Luk'em i Alice poszliśmy do pobliskiej kawiarni na jakąś kawę i ciasto.
W kawiarni razem z przyjaciółmi spędziliśmy 2 godziny na luźnych rozmowach i obgadywańu chłopaków. tak obgadywania chłopaków, Luke jest gejem. Nam to nie przeszkadza. Ja osobiście uważam, że posiadanie przyjaciela geja jest wspaniałą rzeczą.
______________
W domu byłam dopiero o 19, ponieważ poszłam jeszcze do Alice i tam spędziłyśmy resztę czasu na obgadywaniu mojego nowego partnera z ławki Louisa.
Po przyjściu do swojego pokoju, poszłam i z łazience załatwiłam wieczorną toaletę. I poszłam do łóżka w mojej piżamie czyli jakiś bokserkach i koszulce Luke'a, którą kiedyś mu zabrałam, biedny do tej pory myśli, że ją zgubił.
-Jutro będzie ciężki dzień- powiedziałam do siebie, i oddałam się objęciom Morfeusza.
______________
Okej więc mamy prolog, który jest krótki ale to moja pierwsza książka i mam nadzieje, że mi to wybaczycie. przepraszam też z góry za wszystkie błędy, które mogą się tu pojawić. Mam nadzieje że książka przypadnie wam do gustu.
MałaKsiężniczka
CZYTASZ
MILLION REASONS || Louis Tomlinson
FanfictionLouis Tomlinson, chłopak który ma pełno tatuaży, chłopak któremy dziewyczyny same pchają się do łóżka, chłopak który kocha piłkę nożną i muzykę, chłopak który nie zna miłości Hope Night, dziewczyna która imię postawić na swoim, dziewczyna która je...
