1

13 2 0
                                        

Od zawsze lubilam wiedzieć wszystko o wszystkim. W czasach szkolnych byłam na bieżąco z każdą nową plotką. Miało to swoje dobre i zle strony. Czasem to wykorzystywałam, ale każdy ma cos na sumieniu, co na pewno może ranic czyjąś moralnosc.
Obecnie potrzebowalam pieniędzy, aby opłacić czynsz. Nie mogę polegać tylko na mojej współlokatorce, a przecież i tak jestem jej winna już niemałą sumkę. Po drodze kupilam gazetę, bo może właśnie tam znajdę jakąś ciekawą ofertę i z całą pewnością siebie szlam do celu. Miałam ochotę na dobrego shake'a, a mogłam go znaleźć dość daleko od mojego mieszkania. Przechodząc przez dalsze uliczki uslyszalam kłótnię, a co mogę poradzić na to, ze jestem zbyt ciekawska? Z pewnej odległości, aby mnie nie bylo widać i żeby mieć dobry widok na parę obserwowalam. Po chwili rozpoznalam chłopaka, który był naprawdę wsciekly. To był sam Louis Tomlinson. Aktor, za którym przepadała dość dużą populacja dziewcząt. Na żywo wyglądał lepiej niż na ekranie.
-Jestes dla mnie zwykłą suką!
-Wiedziales na co się piszesz idioto. Myslisz, ze tylko ty jedyny chcialbys miec mnie dla siebie?- po tych slowach wkurzyl się jeszcze bardziej. Podszedł do niej tak, ze wyglądało to jakby miał się na nią rzucic. To była dla mnie swietna okazja. Za takie zdjęcie na pewno dostalabym sporo pieniędzy, wiec szybko wyciagnelam swój telefon i uruchomilam aparat. Zapomnialam wyłączyć flasha i po chwili para oczu skierowała się w moja stronę. Zdziwiłona sama swoja głupotą powoli cofalam się do tyłu.
-Ej! Poczekaj chwilę!- uslyszalam słowa Louisa. Szybko się odwrocilam i bieglam najlepiej jak potrafię. Te zdjęcie mogłoby być rozwiązaniem moich problemów? Kto by nie wykorzystał swojej szansy?

ConnectionWhere stories live. Discover now