Część 1

12 2 0
                                        

     Pewnego razu żyła sobie dziewczyna o imieniu Julia. Była bardzo skromną osobą, mało o sobie mówiła. Mieszkała w małej miejscowości o nazwie Nowa Wola. Chodziła do szkoły 1,5 kilometra od domu...
     Pewnego dnia szła do szkoły, był to poniedziałek 13 maja 2014 roku. Spotkała bardzo przystojnego chłopaka o imieniu Adam. Bardzo się polubili. Powiedziała mu ze nigdy nie miała prawdziwego marzenia a on na to odpowiedzial - Jak to nigdy nie miałaś marzeń...- odpowiedziała mu - Niestety raz marzyłam żeby pojechać z rodziną na wakacje, ale to było jak miałam trzy latka. - Doszli do szkoły. Julia była nowa w klasie więc mój jak nie znał. Pani przedstawiła ją całej klasie. Dziewczyny odrazu polubily Julke. Miała dobre poczucie chumoru i zaczęła coraz więcej rozmawiac. Skończyły się lekcje. Wyszła ze szkoły. Nagle się zatrzymała bo usłyszała swoje imię. Zobaczyła biegnącego w jej stronę Adama. Z chęcią na niego poczekała. Adam i Julia dużo ze sobą rozmawiali. Adam opowiedział jej wszystko o ich szkole i o całej wsi. Odprowadził Julię do domu jak się zegnali pocałował ją w policzek i powiedział - Do zobaczenia Kilka trzymaj się - i odszedł. Kilka tygodni później Julka i Adam byli parą bardzo było ze sobą szczęśliwi...

Hej to moja pierwsza część tej książki więc proszę o wyrozumiałość ♡♡

Nie bój się marzyć... Stories to obsess over. Discover now