Witaj, człowieku Jak sądzisz- znamy się? Czy kiedykolwiek uścisnąłeś mi dłoń, śląc (nie)szczery uśmiech? Nie, wtedy nie znalazłbyś się Tutaj. Pokaże Ci swój umysł- choć myślę, że może Cię lekko przerazić. Odejdź, kiedy uznasz to za stosowne. Zapomnisz o mnie, jak o wiosennym wietrze, jednak ja będę pamiętać, że byłeś tu przez chwilę i mogłem otulić Twoje policzki chłodem (i Jego nie zabraknie, a właściwie stał się jedną z postaci pierwszoplanowych). Zabłądzisz w ścieżkach myśli, które mogą okazać się labiryntem bez wyjścia. NiezachęcamCiędozostania To zbyt ryzykowne, człowieku.
Oups ! Cette image n'est pas conforme à nos directives de contenu. Afin de continuer la publication, veuillez la retirer ou mettre en ligne une autre image.