Znów biorę go do ręki;
Nie raz już trzymałem;
Lecz dzisiaj się boję.
Kim ja się stałem?
Nóż, krew, życie —
— Ofiara prawdziwa.
O Katio największa,
Bądź nam litościwa.
Nie raz pierwszy leży przede mną
Dziewczyna, którą znałem,
Z którą byłem, która ufała.
Która myślała, że kochałem.
Nie raz pierwszy oszukałem;
Nie pierwszy zabiję.
Usłyszę krzyk i lament.
Znów zbrodnię przeżyję.
Ostatni raz jest ze mną,
Ale czy kochałem,
Ze snu tę dziewczynę?
Nigdy. I nigdy nie miałem.
Dziś prawda dosięga
Światła dziennego:
Nie mogłem uwolnić
Serca spętanego.
"Serce nie sługa..."
A jednak uwięziła,
Pokryła cierniami,
Zauroczyła, zabiła.
Raz pierwszy dostrzegam
Mój błąd straszliwy.
Dlaczego, o serce,
Byłem tak kochliwy?
Pomyłkę dziś naprawię,
Oszustwo zagrzebię,
Bom Cię już dostrzegł,
O miłości brzemię.
~☆~
Bądźcie wyrozumiali, to mój pierwszy wiersz.
Więc startujemy z nowym opowiadaniem. Mam nadzieję, że wam się spodoba :) Rozdziały planuję dodawać co 10 dni, ale jak to dokładnie będzie wyglądać, poinformuję was na początku października, bo jeszcze nie wiem, jak ogarnę taki system 😜
Pierwszy rozdział - najprawdopodobniej jutro, ale dalej już co te 10 dni
YOU ARE READING
Serce Demona
FantasyZapewne wszyscy słyszeli o wilkołakach, wampirach, wróżkach czy czarodziejach, ale czy kiedykolwiek ktoś wspomniał o strażnikach? Jesteśmy nieliczni i nieśmiertelni, a do tego bardzo uważni. Nikt nigdy się o nas nie dowie. No chyba, że trafiło na n...
