Przeprowadzka

16 3 0
                                        

Piątek, 02.06.17.r

Obudziłam się o 7.00. Nie jestem śpiochem, jak to zawsze bywa. Przypomniałam sobie, że dzisiaj rodzice mają przekazać mi tą ważną wiadomość. Już nie mogę się doczekać co to będzie! Ale nie tak to sobie wyobrażałam... Zeszłam na dół na śniadanie i wtedy się dowiedziałam... Przeprowadzka, dokąd tym razem? - Zapytałam, gry rodzice powiedzieli mi w końcu tą wiadomość. Do Hannover, w Niemczech - Odpowiedziała mama. Nie była to pierwsza przeprowadzka w moim życiu. Chyba dziesiąta... Ale kochanie pamiętaj jeśli się nie zgodzisz, nie pojedziemy... Nie, mamo. Nie będę tego psuła! Pojedziemy! Tylko kiedy...?- Zastanawiałam się. Dzisiaj, wieczorem- Mama przerwała moje rozmyślania. No ale teraz  pospiesz się, bo spóźnisz się do szkoły! To ostatni dzień... Dobrze - Poszłam po torbę i telefon.


Po szkole, wieczór

Kochanie, wszystkie torby już spakowane. Możemy ruszać - Oznajmił tata

My z Evelyn weźmiemy te dwie duże - Mama z zapałem porwała dwie duże torby, w czym jedną dała mi. No... Wszystko gotowe! Już pora! Wyszliśmy z domu. Przed nim widniała tabliczka z napisem ,, Sprzedane!" Kiedy to zobaczyłam zachciało mi się płakać. Wsiedliśmy do samochodu, żeby ukryć twarz pełną w perłowych łzach, zasnęłam. Kiedy się obudziłam byliśmy już w Hannover, przed naszym nowym domem. Owszem, był piękny... Z basenem i tak dalej, ale wolałam mój stary w Polsce. Jako że, było już rano poszłam pozwiedzać. Okolica była przepiękna! Dostałam SMS'a od mojej przyjaciółki, Rose.

Od Rose:

Hejka :D Jak się podoba nowa okolica? Przyślij mi zdjęcie:P

Do Rose:

Jest przepiękna... sama zobaczysz. Ale to nie to samo co tam...


Dobrze wiedziałam że Rose wie że chodzi mi o Polskę

Nagle ktoś powiedział ,,Hej". Zerwałam się przestraszona. Jestem Lukas Rieger - Przedstawił się - A ja Evelyn, miło mi Cię poznać - Odpowiedziałam. Mi również - Odpowiedział - Jesteś nowa? Podoba Ci się w Hannover? - Zapytał. Tak - Odpowiedziałam szybko - ale nadal tęsknie za Polską... - Rozumiem - Powiedział. 

Może będziemy razem w klasie - Stwierdził - Może - Odpowiedziałam

Ojejku! Jak późno! Muszę już iść! - Rzucałam słowo po słowie. Mogę Cię odprowadzić. Znam to miejsce jak własną kieszeń. - No... Dobrze - Powiedziałam kaszląc lekko. Po drodze dużo rozmawialiśmy. O szkole, o pięknych miejscach... Aż w końcu dotarliśmy. Trochę szkoda. Naprawdę polubiłam tego Lukasa. On mnie zresztą chyba też...


W domu

Cześć, mamo! Cześć kochanie!- Odpowiedziała.  Jesteśmy tu nie całe 10 godzin a ty już masz chłopaka? - Dodała śmiejąc się. Nie mamo... Poznałam go przypadkiem! - Wyraźnie podkreśliłam słowo ,,przypadkiem". Lepiej pójdę już spać - Dodałam ziewając. No... Jutro jedziemy na zakupy, by kupić Ci coś nowoczesnego, coś co tutaj uznaje się za nowoczesne - Mama podkreśliła ,,tutaj"

W moim nowym pokoju

Poszłam umyć się i padłam na łóżko... To był wspaniały dzień! Będę go wspominać do końca życia... Lukasa też, może jeszcze kiedyś się spotkamy? Dalej nie mogłam rozmyślać, bo zasnęłam.




Hejka! Mam nadzieję że podobało wam moje pierwsze opowiadanie... Dużo czytałam takich opowiadań że, sama postanowiłam spróbować. Proszę nie obrażajcie w komentarzach! Jeśli macie jakieś uwagi, zwracajcie bezpośrednio do mnie, proszę! Przepraszam za ortografię i inne takie. Jestem Teamrieger i Potterhead, więc mam dużo roboty... Pisać o Lukasie, o Potterze i tak dalej.

Pozdrawiam!

Ps. Pod spodem jest lista wyjaśnień :D




Lista wyjaśnień :D

Wyjaśnienia = Myśl

 Tylko 1 :D Chodzi o pismo. Poszukajcie takiego pochyłego :D


Oto nasz idol Teamrieger!


Oops! This image does not follow our content guidelines. To continue publishing, please remove it or upload a different image.
You've reached the end of published parts.

⏰ Last updated: Apr 04, 2017 ⏰

Add this story to your Library to get notified about new parts!

Side By Side | L.R.|Stories to obsess over. Discover now