Kingu była bardzo lubianym uczniem, miała ksywkę "legawiątko". Mieszkała za siedmioma lasami za siedmioma górami w małym igloo. Pewnego dnia rodzice wyrzucili ją z domu, ponieważ było tam za mało miejsca. Przygarnął ją Czeee Mateusz i się w niej zakochał.
