-- Wiersz zatytułowany ,, Zrujnowana twierdza'' --
W najmroczniejszej z naszych dolin,
Przez potępionych zamieszkałej,
Promienisty i pogodny -
Niegdyś zamek stał wspaniały.
Tam - w krainie wiecznej krzywdy
Stał świetlany zamek ów:
Żaden człowiek nie nakreślił
Piórem takich słów.
Przewieszony tam na dachu
Szereg złotych flag :
Ach - to wszystko było dawno,
Przed odległymi bardzo lat.
Z ogniem, igrał
W po słoneczne dni -
Przez zabójcze, jasne płomienie
Zrujnował go wonny eter.
Wędrownicy w tej dolinie
Widzą duchy, melodyjnie kołujące
Wokół tronu, wspominając stare czasy,
Jak w należytej widniał chwale
Sprawiedliwy zamku władca ten.
Jaśniejąca od rubinów
Świetlanego zamku brama
Muzykalne echa duchów,
Których przykrym było losem
I po śmierci królowi nucić śpiew,
Ponad wszystko cudnym głosem -
Rozbrzmiewały w twierdzy głosy.
Aż ci naraz w tym momencie
Spadła chmura klęsk obfita:
Płacz, bo nigdy promień światła
Już nad zamkiem nie zaświta.
I ten zamek - co jaśnieje
Dotąd chwałą - w mroki padł,
I straszliwą jakąś klątwę
Z niepamiętnych dźwiga lat.
YOU ARE READING
Siedem Mrocznych Wspomnień
PoetrySiedem mrocznych wspomnień jest małym zbiorem równo siedmiu wierszy stworzonych na rzecz akcji #Siedem, w której przez siedem tygodni zostają wytwarzane te wiersze, każdy innego tygodnia, z różnymi przekazami. Jeżeli interesuje cię ta akcja zaprasz...
