Wybiegłam czym prędzej z budynku i skierowałam sie w ,,moje miejsce"
Była to niewielka łąka z wielkim drzewem na środku. Kucnełam pod drzewem i pozwoliłam łzą wyjść na wolność. Myślałam o tym wszystkim. Co teraz będzie? Nie dam rady. Wstałam i wbiegłam do pierwszej lepszej kamienicy. Nie siedziałam na łące nawet dwie minuty. Normalnie przesiedziałabym tam pół dnia. Wdrapałam sie na ostatnie piętro po czym wdrapałam sie na dach. Było pieknie. Ale nie przyszłam tu po to zeby podziwiac widoki. Usiadłam na krawędzi. Przed oczami miałam wszystkie spędzone chwile razem z siostrą która nie żyje już od ponad roku ponieważ zachorowała
-I jak sie podoba mała?
-Jezu. Sandra, jest ślicznie.
Zabrałam dziewczyne nad morze. Wiedziałam że bardzo lubi wode. Chciałam żeby ostatnie chwile.spędziła na tym co lubi najbardziej.
-Obiecałam Ci to Lola ale nie sądziłam że stanie sie to tak szybko. -Szepnełam sama do siebie.
-Już niedługo będziemy razem.
Już miałam skakać gdy............
Mam nadzieje ze ff sie przyjmie
YOU ARE READING
Już Niedługo
FanfictionLudzie są ciekawi, czasami nawet bardzo. Jedna informacja może obrócić świat o 360 stopni. tak też było w tym przypadku. czy Sandra poradzi sobie z tą informacją?
