Poznanie

58 14 12
                                        

Była ciemna, zimowa noc. Szłem upojony wzdłuż parku dembowego aż zobaczyłem jom. Miala czarne jak kruk włosy. Udeżyłem z tekstem "ej mała ruhasz sie czy trzeba z tobą chodzić?" A ona powiedziała żebym spierdalał. Wtedy ja rozpłakałem się. Powiedziałem żeby sama wypierdalała. I wiecie co zrobiła? Wypierdoliła mi z buta w pyrę. Bolało jakby mnie ktos kopnal w ryj. Wiec poszłem do domu i mama zrobila mi kanapke. Doprawilem ja lzami

Moja miłośćWhere stories live. Discover now