MIASTO SZKIELETORUW

20 6 0
                                        

Idzie drogą szkielet
Jego kościste dłonie zwisają wzdłuż tułowia
Przygnębiony kroczy przed siebie
A za nim setka podobnych
Miasto szkieletoruw
Zostało z niego tylko zgliszcza i popiół
Nawet słowik już nie zaśpiewa
Żaden kwiat się z ziemi nie wyłoni
Puste miasto pełne szkieletowych postaci
Które idą w nieznanym kierunku
Zmuszone do tego przez głód
Długa podróż ich czeka
Dla każdego inna
Jedna pełniejsze bólu
Druga doświadczeń
Ale wszyscy mają wspólne zakończenie
Wszyscy kiedyś umrą
W szczęściu lub rozpaczy

Biały JeleńWhere stories live. Discover now