Uciec ale dokąd?

6 2 6
                                        

Mam na imię Filly. Mam 13 lat,mieszkam w małej miejscowości Asterwood. Moim problemem jest WSZYSTKO.Kompletnie wszystko i nic. Są wakacje a ja siedzę w czterech ścianach.Wyjdę gdzieś!  W końcu sie rozerwę.
Jak postanowiła tak też zrobiła. Pojechała do pobliskiego "klubu" z celem zabawy. Już pierwszym spojrzeniem na tą salkę,ujrzała młodego chłopaka ok.15 lat.Nie miała odwagi żeby podejść i się dosiąść. Ale przełamała lody i podeszła. Bez słowa usiadła zamówiła sok i czekała na jego ruch.Miała nadzieję że On nie potraktuje jej jak wariatki,jak wszyscy. Chłopak wstał,położył zieloną karteczkę na jej kolanie z napisem "Zadzwoń do mnie w wolnej chwili".Filly była zszokowana,wzdrygnęła się i ślepo że szczęścia podążyła do domu. Wpadła do swojego pokoju i rzuciła sie na łóżko. Pomyślała "Ostatni tydzień wakacji trzeba odespać" Choć do szkoły jej się nie spieszyło,każda dziewczyna ją obrażała,nękała,biła.Nic nikomu o tym nie powiedziała.Sama się karała za wszystko co złe.
Na drugi dzień postanowiła zadzwonić do nawet nie poznanego chłopaka. Odebrał odrazu.
Umówili się na następny dzień w parku. Filly była zachwycona! Poszła do Centrum HANDLOWEGO,po najpiękniejszą sukienkę w życiu.Kupiła błękitną sukienkę wpadającą w błękit. Zostały 2 dni do końca wakacji.Co by tu począć?  Moja męczarnia znowu się zacznie, być może nigdy nie skończy... Pomartwię się tym kiedy indziej! Dziś wreszcie zajmę się sobą.Kupiła jeszcze białe baleriny. Wracając do domu zobaczyła jej "koleżanki " z klasy.Zaczepiły ją,i zaczęły wypytywać o jej rzeczy. Nadzywaczajnie były miłe,inne,odmienione.Filly patrzyła na nie ze zdziwieniem.Może się zmieniły?. Dobra! Ja idę!Powiedziała dziewczyna i pobiegła do domu. Tam stało się coś dziwnego. Drzwi od domu były otwarte, a gdy weszła do domu napotkała tam nie tyle co bałagan jak po kradzieży tylko... Martwego człowieka!! Ojej! Jak się przestraszyła.Była to kobieta o rudych włosach. Rozpoznała ją była to jej ciocia Annie. Mieszkała z nią,bo rodzice Filly wyjechali za granicę.Roztrzęsiona Filly zadzwoniła na policję i pogotowie,no i do rodziców.Oni stwierdzili że Filly poradzi sobie sama w miasteczku. Dziewczyna była przesłuchiwana w obecności psychologa. Wujek Lenny zajął się organizacją pogrzebu. Pogrzeb miał się odbyć za 10 dni. Nadszedł wieczór Filly sprzątała salon i poszła spać. Obudziła się o 10:00,chłopak (Michael) zadzwonił do niej i powiedział że muszą się spotkać za godzinę w umówione miejsce. Filly na szybko się ubrała,uczesała w dobieranego i wyszła z domu. Doszła do parku gdzie czekał już Michael. Przedstawili się sobie i usiedli na ławce. Michael podarował jej róże i objął ją czule. Porozmawiali chwilę i Michael zapytał się jej "Uciekniesz ze mną? "
Ona nieświadomie odpowiedziała "Uciec ale dokąd kochanie?"
CDN. Wiem że jak na chwilę nie ma tu drastycznych chwil częstych,ale obiecuję że następna będzie z dreszczykiem 😘 Jeśli się spodobała ta część powiadom mnie o tym.
Pozdrawiam JulitteZET. Kocham Was Bardzo Moje Miśki. .❤❤

You've reached the end of published parts.

⏰ Last updated: Feb 26, 2017 ⏰

Add this story to your Library to get notified about new parts!

Kiedyś,nie dziś.Stories to obsess over. Discover now