Pewnego dnia Ela piekła ciasteczka.Gdy wkładała ciastka do piekarnika.ktoś do niej zadzwonił. Z pułki wysypały się składniki cukier mąka ostry sos na ciastko.Wkładała w konicu ciastka do piekarnika.Gdy wyjeła ciastka z piekarnika.jedno uciekło i wzięło nóż.Gdy dzieci Eli spały to ciastko zabiło 1 z 3 dzieci Toma.Gdy Dzieci wstały pobiegły z płaczem do mamy.Mówią z płaczem ktoś zabił Toma.Mama dzieci od razu pobiegła do pokoju.I zobaczy zmarłego Toma.zadzwoniła na policję.Halo policja ktoś zabił moje dziecko.Policja jak najszybciej przyjechała.Kto zabił dziecko i czym zabił.Niewiem kto to zrobił i czym to zrobił.to zdawoń jak coś się stanie.Tydzień później ciastko próbowało zabić 2 dziecko Amelke.Jednak w pokoju były kamery.Mama dzieci zobaczyła na kamerze ciastko z nożem.Mama dzieci odrazu poszła do pokoju dzieci.Jednak niezdonrzyła dobiec drugie dziecko umarło.zadzwoniła na policje.Policja przyjechała i mówi ca się dzieje?Ciastko z nożem zabiło dziecko.Policja mówiła że to nie możliwe ale zobaczyli kamery więc przeszukała dom.jeden policjant poszedł do piwnicy i nagle ciastko zaatakowało policjanta i mówi już po tobie.Gdy policjanci zeszli do piwnicy zauważyli policjanta Huberta a jego ostatnie słowa brzmiały załatwcie ciastko.Ciastko zaczęło robić armię ciastek.Ela wzięła wodę i gdy zobaczyła armię ciastek z nożami.To przez przypadek wylała wodę na ciastko.To się rozpłyneło.Bierze dużo wody i całą armię rozwaliła 10 butelkami wody
